Zrównoważony rozwój transportu – zarys problemu

Analizując wymienione pomysły, warto postawić sobie pytanie, czy aby tędy droga? Owszem, takie rozwiązania mogą, a wręcz powinny być stosowane, jednak dopiero po zapewnieniu alternatywy w postaci dostępnej, sprawnie i często kursującej komunikacji miejskiej. Tymczasem w polskich warunkach najczęściej wprowadzone bariery nie zmniejszają natężenia ruchu samochodowego, a generują dodatkowe korki i powodują negatywne nastroje społeczne.

Transport zrównoważony musi być szybki, efektywny i czysty, a to wszystko w otoczeniu lawinowo rosnącej mobilności (fot. Volvo)
Transport zrównoważony musi być szybki, efektywny i czysty, a to wszystko w otoczeniu lawinowo rosnącej mobilności (fot. Volvo)

Podsumowanie

Wprowadzając w życie zasadę zrównoważonego rozwoju w transporcie, należy oczywiście pamiętać o zachowaniu zasobów energetycznych dla przyszłych pokoleń oraz ograniczeniu negatywnego wpływu emisji transportowej na środowisko, niemniej jednak nie wolno zapominać o współczesnych potrzebach branży, która jest jednym z filarów rozwoju gospodarki.

Rewolucyjny wzrost mobilności, który dokonuje się w ostatnich latach oparty jest na rozwiązaniach transportowych wypracowywanych ewolucyjnie przez wiele lat. Nic więc dziwnego, że funkcjonujące systemy transportowe nie zawsze są w stanie sprostać stawianym przed nimi wyzwaniom, co skutkuje takimi problemami, jak zwiększenie presji transportu na środowisko, rabunkowe wykorzystanie odnawialnych zasobów energii czy też koszty społeczne w postaci kongestii i dużej liczby wypadków. Niestety współczesne media nagłaśniają tylko jedną stronę problemu: wymienione tu skutki. Tymczasem istnieje realna szansa na ich ograniczenie, a tą szansą jest właśnie stosowanie się w pełni do zasady zrównoważonego rozwoju.

Nie można jedynie ograniczyć emisji, wyrugować ruchu samochodów z miast itp. bez zaoferowania społeczeństwu czegoś w zamian. Skądinąd  bardzo korzystne dla środowiska wyśrubowane normy emisji spalin prowadzą do takich sytuacji, jak ostatnia głośna afera z silnikami Volkswagena. Samo ograniczenie ruchu z kolei może prowadzić do bardzo negatywnych skutków dla gospodarki. Pracę nad zrównoważonym rozwojem transportu należy prowadzić na poziomie rozwiązań systemowych, a nie systemu kar i nakazów egzekwowanych de facto od społeczeństwa. Podstawą powinny być inwestycje w badania i rozwój nowych technologii pozyskiwania energii odnawialnej, promowanie transportu zbiorowego oraz poprzedzone licznymi badaniami i konsultacjami społecznymi prace nad regionalnymi i lokalnymi koncepcjami zagospodarowania przestrzennego w kontekście transportu. Bo to jest właśnie istota zrównoważonego rozwoju.

Autor: Piotr Muskała

Bibliografia:

[1] T. Cisowski, A. Szymanek, Zrównoważony rozwój transportu miejskiego, „Eksploatacja i Niezawodność” 1/2006, s. 15–26

[2] P. Brzustewicz, Zrównoważone rozwiązania w transporcie miejskim – kierunki rozwoju, „Acta Universitatis Nicolai Copernici” 413, s. 85–96.