Naczepa MAX710 to nowość z portfolio produktowego MAX Trailer przeznaczona do transportu większych i cięższych ładunków. Warianty z 6, 7 lub 8 osiami wyznaczają nowe standardy w zakresie zwartości, elastyczności i korzystnego stosunku ceny do wydajności.
Firma MAX Trailer wprowadziła naczepę niskopodwoziową MAX710 wiosną 2025 r. Naczepa jest przeznaczona głównie do transportu większych maszyn budowlanych. Mimo stosunkowo krótkiej obecności na rynku, pojazd ten zdążył już zdobyć uznanie jego użytkowników. Kierowcy doceniają kompaktowość i elastyczność pojazdu, krótki czas przygotowania pojazdu do załadunku oraz prostą obsługę. Bez wątpienia są to zalety, które pozwalają zaoszczędzić sporo czasu w codziennej eksploatacji.
MAX710 w firmie B&B
Jednym z pierwszych użytkowników naczepy MAX710 jest niemiecka firma budowlana B&B z Essen. Dla tej firmy naczepa MAX710 w mgnieniu oka okazała się prawdziwym ulepszeniem – niezawodnym, solidnym i przemyślanym. Reiner Elfering, kierowca jeżdżący na co dzień zestawem wyposażonym w naczepę MAX 710 zauważa: „Mam do niej prawdziwe zaufanie i nie chciałbym się już z nią rozstać.To naczepa niskopodwoziowa, która łączy w sobie praktyczność, kompaktowość i przydatność w przyszłości” – i dodaje: „Całkowita metalizacja zapewnia optymalną ochronę antykorozyjną. To kolejny atut, który procentuje w długiej perspektywie w wymagających warunkach na placach budowy.Od samego początku poczułem z nią pewną więź – to po prostu frajda”.

Jednym z zadań zrealizowanych przez firmę B7B i kierującego zestawem Reinera Elferinga, w którym naczepa MAX710 udowodniła swoje atuty, był transport 56-tonowej kruszarki. Trasa nie należała do najłatwiejszych: jej fragmentem był typowy teren budowy z wąskimi i nierównymi drogami, ostrymi zakrętami i drzewami ograniczającymi możliwość manewrowania. Okazało się, że dla naczepy MAX710 nie był to jakikolwiek problem: 19,5-calowe osie wahadłowe pokazały, co potrafią dzięki wysokiemu skokowi zawieszenia i dużemu kątowi skrętu. „Po prostu pojazd pozostaje stabilny, cokolwiek by się nie działo. MAX710 podąża za moim ciągnikiem siodłowym, jakby ciągnięty za sznurek” – tak komentował ekspert od transportu ciężkiego, precyzyjnie prowadząc zestaw pojazdów do celu.
Równie sprawnie przebiegał rozładunek. Po zwolnieniu urządzeń napinających kompaktowy przedni wózek został szybko odłączony od naczepy. „Działa to super szybko” – skomentował z zadowoleniem Reiner Elfering. „Chociaż w zestawie mam naczepę w konfiguracji 2+4, całkowita długość zestawu pozostaje poniżej 23 m. Mogę nim naprawdę wszędzie dojechać”.

MAX710 w skrócie
Konstrukcja naczepy MAX710 opiera się na systemie modułowym: naczepa składa się z łabędziej szyi, odpinanego przedniego wózka z 2 lub 3 osiami oraz tylnego wózka z 4 lub 5 osiami wahadłowymi wyposażonymi w koła z obręczami o średnicy 19,5’’. W zależności od przewożonego ładunku naczepę można wyposażyć w platformę koparkową lub pokład niskopodwoziowy z belkami zewnętrznymi. Przy prędkości jazdy 62 km/h naciski na osie mogą wynosić do 14,64 t. Łabędzia szyja zapewnia techniczne obciążenie sprzęgu siodłowego wynoszące 38 t i może być łączona z ciągnikami siodłowymi w konfiguracji 6×4 lub 8×4. Zakres regulacji wysokości zawiera się w przedziale od 1250 mm do 1550 mm. Opcjonalnie dostępny jest również praktyczne zdalne sterowanie radiowe do funkcji hydraulicznych związanych z pozycjonowaniem łabędziej szyi. Zakres regulacji zawieszenia wynosi –200/+400 mm.
Opracowanie: Dariusz Piernikarski
