Monster trucki

Trochę historii

Pierwsze monster trucki (wcześniej nazywane bigfoot) pojawiły się w Stanach Zjednoczonych w latach 70. jako dodatkowa atrakcja podczas zawodów w przeciąganiu ciężarów przez traktory (tzw. tractor pulling). Wtedy monstery jedynie mozolnie miażdżyły wraki samochodów i w niczym nie przypominały skocznych maszyn oglądanych obecnie. Z biegiem lat pojazdy były udoskonalane technologicznie. Zmniejszono ich wagę, blaszaną karoserię zastąpiono konstrukcją z włókna szklanego, wprowadzono wypełnione azotem amortyzatory, poprawiła się również technika prowadzenia, rozwinęły umiejętności kierowców. Ustalono kodeks przepisów i zasad, dopracowano procedury bezpieczeństwa. Wyścigi monsterów stawały się coraz popularniejsze, zaczęto organizować je niezależnie od imprez tractor pulling. I tak narodziła się koncepcja imprezy Monster Jam. W ramach swojej międzynarodowej trasy Monster Jam odwiedza coraz to nowe miejsca na całym świecie, w sumie rocznie odbywając 325 zawodów.  Polska dołączyła do grupy państw goszczących „ryczące” maszyny – w 2009 r. na stadionie w Chorzowie odbyła się pierwsza edycja imprezy.

Monstery potrafią wybić się na wysokość ponad 8 m, a długość ich skoku może dochodzić nawet do 40 m (fot. K.Biskupska)
Monstery potrafią wybić się na wysokość ponad 8 m, a długość ich skoku może dochodzić nawet do 40 m (fot. K.Biskupska)

Monster Jam we Wrocławiu

1 października 2011 r. na Stadionie Miejskim we Wrocławiu odbyła się druga polska edycja imprezy Monster Jam. W zawodach wzięło udział 10 maszyn o masie ok. 4,5 t każda, z silnikami o mocy 1500 KM i kołami o średnicy ponad 1,6 m. Do przeistoczenia Stadionu Miejskiego z areny sportowej w tor wyścigowy użyto ponad 6000 t gliny i piasku, dostarczonych przez 220 wywrotek. Ustawiono również ponad 30 wraków samochodów.  Monstery, które brały udział w widowisku, przyjechały do Wrocławia prosto z zawodów w Holandii. Prawie 30 tys. widzów przybyło na stadion, aby kibicować monster truckom i zagrzewać ich kierowców do walki o najlepszy czas i noty sędziów: Krzysztofa Hołowczyca, Tomasza Adamka oraz Przemysława Kaźmierczaka – zawodnika drużyny piłkarskiej Śląsk Wrocław. Pomiędzy konkurencjami monster trucków dla publiczności przygotowano liczne atrakcje towarzyszące, m.in. wyścig quadów, występ drużyn futbolu amerykańskiego, pokazy zawodników FMX (freestyle motocross), przejazd samochodów rajdowych. Wcześniej kibice mogli podziwiać z bliska monstery podczas pit party zorganizowanego w strefie parku maszyn tuż przy stadionie.

Autor: Katarzyna Biskupska

z daleka Monster Trucki wyglądają jak resoraki (fot. K.Biskupska)
Z daleka Monster Trucki wyglądają jak “resoraki” Hot Wheels (fot. K.Biskupska)