Niskopodwoziówką na budowę

Rozwiązanie to powoduje, że ciężar pojazdu wraz z ładunkiem rozkłada się równomiernie na wszystkie koła, żadna z linii osiowych nie zostaje przeciążona i wszystkie koła pozostają zawsze w kontakcie z nawierzchnią. Aby jednak nie doszło do przewrócenia pojazdu, niezbędne staje się wprowadzenie poprzecznie ustawionej belki stabilizującej na sztywno połączonej z podwoziem (nie można w tym przypadku mówić o wahaczu poprzecznym). Zadanie wyrównania – wypoziomowania – pokładu spoczywa na wahaczach wzdłużnych. Dalsze dopasowanie położenia pojazdu względem nawierzchni należy do wahacza poprzecznego, który ma ruchome ułożyskowanie w podwoziu.

Niezależnie od liczby osi zamocowanych w wózku (module) jezdnym obniżony pokład ładunkowy jest centralnie podwieszony pod ramą pojazdu. Dzięki temu elementy podwozia – koła i zawieszenie – mogą wykonywać niezależne przemieszczenia poprzeczne. Możliwość hydraulicznej regulacji wysokości zawieszenia pozwala na obniżenie pokładu i oddzielenie – demontaż – jego części od podwozia (wózka jezdnego). Pokład można również obniżyć podczas załadunku, po oddzieleniu modułu jezdnego możliwy staje się np. wjazd koparki gąsienicowej. Po jej zamocowaniu podwozie zostaje ponownie połączone z pokładem i po uniesieniu zawieszenia do wysokości podróżnej pojazd jest gotowy do jazdy. Podobnie w naczepach możliwe jest po opuszczeniu pokładu odłączenie łabędziej szyi i bezpośredni załadunek (wjazd) od przodu.

Aby poprawić manewrowość pojazdów niskopodwoziowych, niezbędne okazało się wprowadzenie mechanizmów skrętu osi. W wielu konstrukcjach w mechanizm skrętu wyposażane są wszystkie osie – w prostych konstrukcjach jest to skręt wymuszony mechanicznie przez popychacze, w większych – przez siłowniki hydrauliczne. W nowoczesnych rozwiązaniach każde z kół może zostać skręcone o inny kąt, a maksymalne wychylenia dochodzą obecnie nawet do 60°. Daje to w praktyce wręcz dowolne możliwości manewrowania.

Wnęki na koła ładowarek pozwalają na pewne posadowienie oraz obniżenie maksymalnej wysokości zestawu; aby obniżyć kąt najazdu, często stosowane są dzielone podesty
Wnęki na koła ładowarek pozwalają na pewne posadowienie oraz obniżenie maksymalnej wysokości zestawu; aby obniżyć kąt najazdu, często stosowane są dzielone podesty (fot. D.Piernikarski)

Bogactwo wariantów i osprzętu

Zarówno przyczepy, jak i naczepy niskopodwoziowe są obecnie oferowane w bardzo wielu wariantach i odmian konstrukcyjnych. Tym samym poza podstawowym i pierwotnym obszarem zastosowań, jakim był i jest transport maszyn budowlanych, pojawiły się nowe możliwości ich wykorzystania – pojazdy te można obecnie uważać za uniwersalne rozwiązania specjalistyczne. Na pokład można załadować już nie tylko koparkę czy spychacz, ale również np. prefabrykowane elementy betonowe o całkiem sporej długości – wiele naczep może mieć opcję wysuwu i zmiany długości pokładu. Po bokach można w kieszeniach zatknąć kłonice i w szybki sposób pojawiają się burty boczne. Na balkonie łabędziej szyi montowane są mechaniczne lub hydrauliczne wciągarki, ułatwiające załadunek maszyn bez własnego napędu – kompresorów, betonomieszarek czy agregatów prądotwórczych.

Aby ułatwić transport wysokich maszyn, używane są pokłady ładunkowe o różnej formie geometrycznej. Stosowane są np. wnęki na koła (istotne przy przewozie dużych ładowarek kołowych), które – gdy nie są wykorzystywane – można zakryć, uzyskując płaski pokład. W części środkowej można zastosować wnękę, w której zmieści się łyżka koparki, z kolei do przewozu pojazdów gąsienicowych zewnętrzne obniżenia pokładu.

Przyczepa niskopodwoziowa do transportu maszyn – konstrukcja firmy Goldhofer,ok. 1960 r. (fot. © Baumaschinenbilder.de)
Przyczepa niskopodwoziowa do transportu maszyn – konstrukcja firmy Goldhofer,ok. 1960 r. (fot.  Baumaschinenbilder.de)

Specjalistycznie uniwersalne

Naczepa czy też przyczepa niskopodwoziowa jest niczym syrena: pół człowiek, pół ryba, gdyż łączy typową naczepę stosowaną w transporcie dalekobieżnym z typowym pojazdem – modułem przeznaczonym do ciężkiego transportu nienormatywnego. Jest to pojazd, którego wykorzystanie jest chlebem powszednim dla firm realizujących transport specjalistyczny. Dzięki możliwości włączenia różnych elementów dodatkowych, nowe obszary wykorzystania zwiększają się – już dawno pierwotne przeznaczenie, czyli transport maszyn budowlanych, stało się tylko jednym z możliwych zastosowań. Niewielki ciężar konstrukcji i wynikająca z tego duża ładowność oraz często rama wysuwana teleskopowo sprawiają, że w dobrych rękach może stać się kurą znoszącą złote jajka.

Autor: Dariusz Piernikarski