Toczący się mocarz – Volvo FH16

Wnętrze kabiny
Wnętrze, ze skórzanymi akcentami na kierownicy i fotelach, wykończono w tonacji szarości przeplatanej beżem z żółtymi wstawkami na tapicerce oraz wewnątrz schowków i szuflad. Oba fotele są pełnowymiarowe, a fotel kierowcy wyposażono w elektryczną regulację ustawień, którą osobiście bardzo lubię, ponieważ pozwala na płynne, a nie skokowe ustawienia, jakie są cechą foteli regulowanych manualnie. Fotel miał także wentylację i ogrzewanie siedziska oraz pneumatyczną regulację konturów oparcia, którego pochylenie było dodatkowo regulowane także na wysokości barków. Dźwignia sterowania skrzynią biegów znajduje się na stałe przy siedzisku fotela w wygodnym, wręcz „naturalnym” z punktu widzenia ergonomii miejscu. Jej działanie zarówno przy wyborze zakresu pracy, jak i wymuszaniu sugerowanego manualnie przez kierowcę przełożenia jest bardzo proste i intuicyjne.

Deska rozdzielcza i zestaw wskaźników są bardzo dobrze i intuicyjnie rozplanowane, co poprawia ergonomię i komfort pracy kierowcy (fot. Arkadiusz Gawron)
Deska rozdzielcza i zestaw wskaźników są bardzo dobrze i intuicyjnie rozplanowane, co poprawia ergonomię i komfort pracy kierowcy (fot. Arkadiusz Gawron)

Charakterystyczną cechą poprzedniej generacji FH była dość mocno pochylona przednia szyba tworząca z podwyższonym dachem jedną płaszczyznę. Było to rozwiązanie znacznie poprawiające współczynnik oporu powietrza i jednocześnie znacznie ograniczające pojemność i liczbę schowków, na co skarżyli się kierowcy. Nowa kabina ma praktycznie pionowe słupki „A”, ale żeby kształt kabiny był nadal identyfikowany jako Volvo, pochylono dach nad przednią szybą. Efekt jest nadzwyczaj dobry, aerodynamika zadowalająca, a wnętrze znacznie zyskało na przestronności (jak podaje Volvo, kabina nowego FH jest większa niż w poprzedniku o 1 m3). Pochyloną część dachu wykorzystano do zainstalowania szklanego uchylanego okna, które doskonale naświetla wnętrze kabiny, potęgując wrażenie przestronności. Okno to pełni także funkcję awaryjnego wyjścia bezpieczeństwa (młotek do stłuczenia szyby znajduje się przy podstawie fotela kierowcy), co jest ewenementem w pojazdach ciężarowych.
Kabina ma ogromną liczbę pomysłowych schowków, szuflad, półek, uchwytów i wnęk, jest urządzona jak pokój z idealnie dobraną meblościanką, wykorzystany jest każdy zakamarek kubatury w użyteczny sposób, np. do zasilania urządzeń zewnętrznych. Podobnie jest z oświetleniem – jest kilka rodzajów ogólnego oświetlenia o różnych barwach i nasileniu oraz indywidualne oświetlenie wewnątrz schowków, półek czy innych stref/obszarów kabiny, np. nad leżanką.

Regulowane elektrycznie wezgłowie leżanki umożliwia wygodne czytanie lub oglądanie telewizji. Górną leżankę zastąpiono w testowym egzemplarzu dodatkowymi szafkami zwiększającymi funkcjonalność kabiny (fot. Arkadiusz Gawron)
Regulowane elektrycznie wezgłowie leżanki umożliwia wygodne czytanie lub oglądanie telewizji. Górną leżankę zastąpiono w testowym egzemplarzu dodatkowymi szafkami zwiększającymi funkcjonalność kabiny (fot. Arkadiusz Gawron)

Testowany egzemplarz nie miał górnej leżanki, a w jej miejscu pod sufitem zamontowano zestaw pojemnych schowków z żaluzjowymi zamknięciami. Dolna leżanka, z grubym (ponad 20-centymetrowym) materacem i regulowanym elektrycznie pochyleniem wezgłowia, sprawiała wrażenie bardzo komfortowego miejsca wypoczynku. Inaczej niż w innych ciężarówkach wezgłowie leżanki w FH znajduje się po prawej stronie kabiny, co prawdopodobnie podyktowane jest wykluczeniem możliwości oglądania telewizji zza kierownicy w czasie jazdy. Telewizor bowiem zamontowano nad drzwiami kierowcy na lewym boku dachu. Pod leżanką unoszoną na gazowych sprężynach umieszczono duże schowki, wysuwaną lodówkę, a nawet sejf, a w otoczeniu leżanki gniazda zasilające urządzenia zewnętrzne oraz panel sterujący różnymi funkcjami.