
Nowy Daily odzyskuje energię
Stosunkowo niedawno, bo na początku listopada ubiegłego roku premierę swoją miał w 100% elektryczny model Iveco Daily Electric. W nowym pojeździe akumulatory działają o 20% dłużej niż u poprzednika, a opatentowany przez producenta elastyczny system ładowania akumulatorów umożliwia uzupełnianie zapasu energii na stacjach publicznych i prywatnych. Ładowanie Nowego Daily w trybie szybkim trwa średnio tylko 2 h, a jego zasięg w konfiguracji z trzema akumulatorami wynosi 280 km.
W pojeździe zastosowano też układ hamulcowy z systemem odzyskiwania energii. Podczas jazdy kierowca pojazdu może zdecydować, z której metody hamowania chce korzystać i w zależności od specyfiki drogi oraz natężenia ruchu może wybrać optymalny tryb hamowania, ograniczając zużycie energii. Ma też do wyboru dwa tryby jazdy: Eco i Power. W trybie Eco moment obrotowy silnika jest regulowany pod kątem jak najmniejszego zużycia energii, jednak bez ograniczania maksymalnej prędkości pojazdu. W trybie Power kierowca ma do dyspozycji pełnię osiągów silnika elektrycznego.
Hybrydy też ekologiczne
Podstawą dużej ekonomiczności hybryd jest technologia napędu hybrydowego, bazująca na konstrukcji równoległego napędu silnikiem spalinowym z dodatkowym silnikiem elektrycznym. Testy takich rozwiązań transportowych mają na celu zaoferowanie koncepcji alternatywnych do zasilania olejem napędowym. Renault Trucks wraz z firmą transportową Deret od czerwca 2015 r. prowadzi eksperyment z hybrydowym modelem Renault D (16 t dmc.) napędzanym silnikiem spalinowym o zwiększonym zasięgu.

Całkowity zasięg pojazdu wynosi 400 km, z czego 60 km można pokonać tylko z napędem elektrycznym. Akumulatory są ładowane podczas jazdy w trybie spalinowym, dzięki czemu pojazd może wrócić do centrum logistycznego bez postoju. Testowany pojazd codzienne zaopatruje sklepy na paryskim lotnisku Charles de Gaulle i wykonuje nawet do 8 kursów dziennie w trybie w 100% elektrycznym. Co ważne, silnik przełącza się za każdym razem w ten tryb, gdy prędkość spada poniżej 30 km/h. Eksperyment ten pozwoli firmie Renault Trucks udowodnić, że technologia ta w pojazdach o średnim tonażu pozwala zmniejszyć emisję CO2 o 30% w porównaniu z pojazdami z silnikiem Diesla.

Podczas gdy na paryskim lotnisku jeżdżą renówki, w Polsce od października ubiegłego roku w sieci sklepów Biedronka pracują zakupione przez firmę Jeronimo Martins Polska dwa hybrydowe Fuso Canter Eco Hybrid – pierwsze takie na polskich drogach. Silnik elektryczny pojazdu o mocy 40 kW pobiera potrzebną energię z 9-modułowych akumulatorów litowo-jonowych o pojemności 2 kWh (270 V), ważących tylko 63,5 kg. Podstawą strategii jazdy Canter Eco Hybrid jest bezgłośne ruszanie z miejsca wyłącznie za pomocą silnika elektrycznego. Po przekroczeniu prędkości 10 km/h dołączany jest silnik dieslowski. Poniżej tej prędkości pracuje on na biegu jałowym i zasila agregaty dodatkowe. W transporcie dystrybucyjnym napęd hybrydowy pozwala oszczędzić nawet 23% paliwa.
Ciężarówka jak trolejbus
W lutym tego roku Scania rozpoczyna testy elektrycznych ciężarówek w ramach projektu, który ma na celu sprawdzenie i ocenę zelektryfikowanego transportu jako metody na ograniczenie zużycia paliw kopalnych. Pojazdy Scanii będą wozić ładunki na 2-kilometrowym odcinku badawczym, wzdłuż drogi nr 16 biegnącej z portu w Gävle do Storvik w Szwecji. Pojazdy są wyposażone w hybrydowy układ napędowy opracowany przez firmę Scania, a energia przekazywana jest za pomocą pantografu, umocowanego na wsporniku za kabiną. Scania rozwija tę technologię we współpracy z Siemensem, który w 2013 r. przetestował napędzane w ten sposób ciężarówki w swoim centrum rozwojowym pod Berlinem.
Możliwość dostarczania do ciężarówek energii elektrycznej za pośrednictwem sieci napowietrznej oznacza, że nie tracą one elastyczności typowej dla hybryd, a jednocześnie emitują o 80–90% mniej spalin pochodzących z paliw kopalnych. Spadną również koszty eksploatacji, gdyż koszt energii elektrycznej jest niższy niż oleju napędowego.

Autor: Katarzyna Biskupska