Ekologiczny zestaw chłodniczy do transportu kwiatów dla Schavemaker Poland – jedyny taki zestaw w Europie 

Fot. K.Biskupska

Podwozie Volvo FH LNG z silnikiem zasilanym gazem ziemnym wraz zabudową chłodniczą Schmitz Cargobull i przyczepą centralnoosiową również chłodnią, podpodłogowe agregaty chłodnicze, winda załadunkowa oraz panele fotowoltaiczne na dachu – to specyfikacja pojazdu na specjalne zamówienie producenta kwiatów z Holandii.

Na początku grudnia ub. roku ten ekologiczny zestaw chłodniczy do transportu kwiatów zasilił flotę firmy Schavemaker Poland z Kątów Wrocławskich. Tym samym zestaw z Volvo FH 6×2 460 LNG stał się kolejnym pojazdem ciężarowym dostarczonym do przewoźnika w tym roku i jest częścią zamówienia na 62 pojazdy Volvo Trucks, jakie Grupa Schavemaker złożyła na lata 2021/2022.

Grupa Schavemaker związana jest z marką Volvo Trucks od samego początku. Pierwszą ciężarówką, jaką kupił 54 lata temu założyciel firmy Henk Schavemaker, było Volvo 385 Viking. Od tamtego momentu Volvo zawsze było obecne we flocie spółki (fot. K.Biskupska)

„Do tej pory z sukcesami dostarczamy ciągniki siodłowe zasilane LNG. Ten kontrakt jest dla nas niezwykle ważny. Podwozie w tak specjalistycznej konfiguracji było nie lada wyzwaniem, ale głęboko wierzę, że przełoży się na decyzje zakupowe innych przewoźników” – mówi Andrzej Józwik, key account manager Volvo Trucks Polska.

Michał Kubalok, branch manager w firmie Schavemaker Poland (fot. K.Biskupska)

Samochody Volvo zasilane skroplonym gazem ziemnym pracują w firmie już od czerwca 2019 r. Kierownictwo Schavemaker do kolejnych zakupów tych podwozi przekonały troska o środowisko, zasięg, komfort jazdy oraz ekonomiczny aspekt używania pojazdu zasilanego LNG.
„Pierwsze Volvo LNG użytkujemy od 2,5 roku i przejechaliśmy nim ponad 300 tys. km. Jesteśmy bardzo zadowoleni z kosztów kontraktu serwisowego, długich interwałów międzyprzeglądowych i małej ilości nieplanowanych przestojów. Do tego korzyści ze zwolnienia z opłat drogowych w Niemczech są bardzo duże, szczególnie przy takich przebiegach, jakie wykonuje ten pojazd” – komentuje Michał Kubalok, branch manager w firmie Schavemaker Poland i dodaje: „Nasi klienci coraz częściej zwracają uwagę na ślad węglowy w całym łańcuchu dostaw i pytają o pojazdy zasilane LNG”.

Jedyny taki zestaw w Europie
Dostarczony pojazd jest pod wieloma względami wyjątkowy nie tylko przez specyfikację, ale też dlatego, że jest to pierwsze Volvo nowej generacji w firmie Schavemaker oraz pierwszy zestaw tandem do transportu kwiatów. „Do tej pory dla naszego holenderskiego klienta woziliśmy kwiaty standardowym zestawem ciągnik plus naczepa. Jednak po pomyślnych rozmowach i zakontraktowaniu współpracy na parę lat postanowiliśmy zakupić pojazd z zabudową kwiatową według konkretnych wytycznych klienta, w specyfikacji pozwalającej przewieźć więcej wózków z kwiatami” – opowiada Michał Kubalok.
Zestaw będzie woził sadzonki kwiatów na trasie między polskim i holenderskim oddziałem firmy Floricultura. Zapotrzebowanie jest tak duże, że pojazd w podwójnej obsadzie będzie w ruchu niemal non-stop, robiąc nawet 6 tys. km tygodniowo.

Zestaw jest wyjątkowy pod wieloma względami – dla efektownego wyglądu został wyposażony w polerowane felgi aluminiowe Alcoa Dura Bright (fot. K.Biskupska)

Gazowe Volvo FH
Volvo FH 6×2 460 LNG napędzane jest przez 13-litrowy silnik G13C Euro VI D o maksymalnej mocy 460 KM (339 kW) i maksymalnym momencie obrotowym 2300 Nm, zasilany skroplonym gazem ziemnym LNG. Zbiornik gazu zmieści 205 kg (495 l) LNG i pozwala na uzyskanie zasięgu do 1000 km. „Silnik jest bardzo dynamiczny, a kierowcy bardzo sobie chwalą to, że jest cichy, cichszy od diesla, co jest zauważalne podczas jazdy” – zauważa Michał Kubalok.

Fot. K.Biskupska
Fot. K.Biskupska

Silnik współpracuje ze zautomatyzowaną skrzynią biegów I-Shift AT2612F o 12 przełożeniach, wykorzystującą system zmiany biegów I-See, w zależności od topografii terenu. Tempomat jest wyposażony w takie funkcje jak eco-roll oraz I-Cruise. Jest również system ostrzegania przed kolizjami z przodu, z aktywnym tempomatem i elektronicznym hamulcem oraz układ monitorowania pasa ruchu.

Wysoki komfort pracy i odpoczynku kierowcy gwarantuje wysoka kabina sypialna Globetrotter XL z dwoma leżankami. Wyposażona została w pakiet Driving Plus/Plus, w którego skład wchodzą m.in. przednia osłona przeciwsłoneczna sterowana elektrycznie, podłokietniki foteli kierowcy i pasażera, klimatyzacja automatyczna z czujnikami nasłonecznienia, mgły i jakości powietrza. Oprócz standardowych schowków pod leżanką dolną zainstalowano chłodziarkę o pojemności 33 l. Komfort na postoju zapewnia klimatyzacja postojowa oraz ogrzewanie kabiny i silnika.
Nie zapomniano również o usługach usprawniających zarządzanie flotą i kontrolę stanu technicznego pojazdu. Opisywane Volvo FH 6×2 460 LNG wyposażono w aktywne pakiety Dynafleet Paliwo i Środowisko, Dynafleet Czas Pracy Kierowcy oraz Dynafleet Lokalizacja – wszystkie z 5-letnią subskrypcją.

Fot. K.Biskupska

Chłodnia od Schmitz Cargobull
Na podwoziu gazowego Volvo FH 6×2 firma EWT Truck & Trailer zamontowała zabudowę chłodniczą Schmitz Cargobull Box-Cool o pojemności 51,3 m3. Zabudowa na podwoziu Volvo LNG to pionierskie wykonanie dla Schmitz Cargobull, ponieważ jest to pierwsza chłodnia zamontowana na podwoziu zasilanym gazem ziemnym. Montaż zabudowy oraz konsoli dolnego sprzęgu został wykonany przez EWT Truck & Trailer w Strykowie, natomiast przyczepę przejazdową ZKO DLZ wyprodukowano w zakładach Schmitz Cargobull w Toddin.
„Zabudowa do transportu kwiatów musi mieć większą w stosunku do standardowej chłodni szerokość wewnętrzną oraz nieco cieńsze ściany, aby weszło więcej wózków z kwiatami. W naszej nowej zmieści się 48 wózków” – dodaje Michał Kubalok.

Fot. K.Biskupska

W zabudowie po połączeniu z przyczepą centraloosiową Schmitz Cargobull Z.KO jest możliwość załadunku na wskroś dzięki wyposażeniu w trap przejazdowy. To bardzo ważny element umożliwiający załadunek bez każdorazowego rozpinania zestawu. Zestaw może przewieść łącznie 48 wózków kwiatowych (po 24 sztuki na samochodzie i przyczepie). Do zabezpieczenia ładunku służą listwy na ścianach bocznych i poprzeczne belki rozporowe.

Fot. K.Biskupska

Na tylnym zwisie podwozia zainstalowano windę załadunkową Bär Cargolift typ BC 1500 R42 z platformą aluminiową o udźwigu 1500 kg i systemem automatycznego poziomowania. Winda została zamontowana na prośbę producenta kwiatów – chciał mieć pojazd uniwersalny i być przygotowanym też na sytuację, gdy zajdzie potrzeba załadunku i rozładunku wózków kwiatowych z ziemi. Platforma Bär Cargolift wyposażona jest w tzw. rollstop – zabezpieczenie przed staczaniem się wózków. Zastosowano też sterowanie podwójne: nożne na platformie oraz manualne ze skrzynki sterującej wyposażonej w 2 dżojstiki, umieszczonej w tylnej części pojazdu.

Podpięta przyczepa centraloosiowa Schmitz Cargobull Z.KO 18L Cool wyposażona jest w dwie 9-tonowe osie Rotos. Zabudowa furgonowa z paneli Ferroplast ma pojemność 46 m3. Zarówno zabudowa, jak i przyczepa mają swój własny agregat chłodniczy. To umieszczony pod podłogą agregat Thermo King UT 800 z parownikiem ES 800 zamocowanym wewnątrz ładowni pod sufitem.
Agregat oprócz funkcji chłodzenia ma również funkcję grzania przestrzeni zabudowy – optymalna temperatura przy transporcie kwiatów to ok 20°C. Urządzenie wyposażone jest w nowoczesny sterownik wewnątrzkabinowy Truck Smart Reefer 2, który umożliwia włączenie i wyłączenie agregatu, monitoring temperatury w zabudowie, jej zmianę i odczyt nastaw. Agregat wyposażono również w rejestrator temperatury Euroscan RX3.

Fot. K.Biskupska

Dodatkowo na dachu zabudowy i przyczepy zamontowano panele fotowoltaiczne, które pomagają w podtrzymaniu pracy akumulatorów znajdujących się w agregatach i dzięki którym przedłużona zostanie żywotność tych akumulatorów.
Firma inwestuje w fotowoltaikę już od jakiegoś czasu, montując panele również w innych pojazdach. Prowadzone są też rozmowy z Volvo Trucks w sprawie pojazdu elektrycznego – to na krótkie dystanse, dla dystrybucji do klientów oddalonych o 100–150 km. Wszystko po to, by zredukować ślad węglowy, by transport był zielony i ekologiczny.

Fot. Schavemaker

Spółka Schavemaker działa na polskim rynku od 17 lat. Flota firmy składa się 85 pojazdów marek skandynawskich producentów – wszystkie spełniają normę Euro VI, niektóre z nich są zasilane LNG. Transport drogowy to skrawek działalności firmy, gdyż przewoźnik inwestuje w rozwój logistyki magazynowej i transportu intermodalnego. Jest właścicielem i operatorem Terminala Kontenerowego w Kątach Wrocławskich, który jest elementem korytarza Bałtyk–Adriatyk biegnącego przez 6 państw Unii Europejskiej: Polskę, Republikę Czeską, Słowację, Austrię, Włochy i Słowenię. Korytarz ten łączy porty bałtyckie w Gdyni, Gdańsku, Szczecinie i Świnoujściu z portami adriatyckimi w Trieście, Wenecji, Rawennie i Koprze. Schavemaker ma w swojej flocie również 250 kontenerów 45HC PW, które załadowane towarami klientów, wysyłane są dwa razy w tygodniu pociągiem z Kątów Wrocławskich do portu w holenderskim Moerdijk. Stamtąd kontenery są rozwożone po Holandii i Belgii lub płyną dalej statkiem do Anglii i Irlandii.

Fot. K.Biskupska