Jubileusz 20-lecia Solarisa

Ciekawą nowością są antybakteryjne siedzenia i uchwyty
Ciekawą nowością są antybakteryjne siedzenia i uchwyty (fot. P.Muskała)

Wizja wciąż żywa
Krzysztof Olszewski zaraził ambicją, pasją i konsekwencją pokolenie młodych inżynierów wizjonerów, których zatrudnił w firmie. Pod okiem doświadczonego Dariusza Michalaka współtworzą oni najnowsze trendy we współczesnym świecie autobusów miejskich. Solaris należy do europejskich pionierów w dziedzinie autobusów elektrycznych. Już w 2011 r. z fabryki w Bolechowie wyjechał pierwszy polski całkowicie elektryczny autobus, czym przedsiębiorstwo śmiało rzuciło wyzwanie innym producentom. Dziennikarze europejscy pisali wówczas, że nikt inny na Starym Kontynencie nie mógł się równać z Solarisem pod względem innowacyjności i tempa rozwoju portfolio.
W czasach największego kryzysu finansowego na początku XXI w. Solaris przekroczył liczbę 1000 dostarczonych pojazdów w jednym roku. Obecnie, zdaniem właścicieli i zarządu, najważniejsze cele firmy to jakość oferowanych pojazdów i wkład w zrównoważony rozwój transportu publicznego.

Sympatyczne wnętrze nowego Urbino Electric
Sympatyczne wnętrze nowego Urbino Electric (fot. P.Muskała)

Siła entuzjazmu
W ciągu dwóch dekad Solaris osiągnął niemal niemożliwe. Firma wyrosła od zera do poziomu gracza, z którym muszą liczyć się najważniejsi producenci na rynku. Stał się symbolem polskiego sukcesu, rodzynkiem pośród morza podupadającego polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Wielu zastanawia się, czym zwyciężył. Odpowiedź nie jest prosta, ale wydaje się, że do najważniejszych czynników sukcesu należy zapisać właśnie siłę entuzjazmu Krzysztofa Olszewskiego, który bazując na swojej wiedzy, zbudował dobrej jakości autobus, wyposażył go w najnowocześniejsze rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo i komfort, zadbał o środowisko naturalne, pomyślał o wygodzie pracy kierowców i mechaników, a jednocześnie zaoferował klientom elastyczność nieosiągalną przez duże koncerny. I po prostu uwierzył, że może wnieść do europejskich miast swoją cegiełkę do wznoszonego przez nie gmachu wysokiej jakości życia.