Łukasz Hacz z firmy M&M Spedition jest finalistą tegorocznej Ligi Kierowców i choć na co dzień pracuje w pojeździe innej marki, nowy Actros L ProCabin całkowicie go przekonał. “To piękna ciężarówka, a jej potencjał ekonomiczny jest niesamowity”
Łukasz Hacz od dziewięciu lat jest zawodowym kierowcą – pracuje w firmie M&M Spedition i w tym roku zdecydował się wziąć udział w Lidze Kierowców, rywalizacji zorganizowanej przez Daimler Truck Polska w ramach kampanii promocyjnej nowego Actrosa L ProCabin.
“Możliwość przetestowania Actrosa L ProCabin zawdzięczam współpracy naszej firmy z EWT Automotive – doradca udostępnił nam ten pojazd do jazd próbnych” – mówi Łukasz Hacz, który wcześniej korzystał z samochodów innych marek. “Wcześniej nie miałem styczności z Mercedesem i chciałem zobaczyć różnicę. Actros bardzo pozytywnie mnie zaskoczył właściwie wszystkim: wyglądem, przestrzenią, technologiami – teraz najchętniej jeździłbym właśnie tym modelem“.
Jednak nie tylko samochód był źródłem satysfakcji kierowcy. “Ogromne wrażenie zrobiła na mnie cała organizacja finału Ligi Kierowców, podejście trenerów, profesjonalizm szkolenia, z jakim wcześniej się nie spotkałem” – mówi Łukasz Hacz i dodaje: “Odbierając samochód od dealera, zapoznawałem się z Actrosem od zera, dostałem dużo konkretnych wskazówek, miałem czas zapoznać się ze wszystkimi technologiami, co było bardzo pomocne podczas testu, bo jeśli korzysta się z takich systemów jak np. Predictive Powertrain Control, można uzyskać naprawdę duże oszczędności w spalaniu. Ten samochód bardzo to ułatwia, wystarczy mu nie przeszkadzać. Byłem bardzo zaskoczony, kiedy zająłem trzecie miejsce we wrześniowej edycji i znalazłem się w finale Ligi Kierowców“.

Liga Kierowców
Same zawody, które odbyły się 18 października br. w TruckTraining Center w Nadarzynie, Łukasz Hacz wspomina jako wydarzenie, które przyniosło mnóstwo pozytywnych, sportowych emocji.
“Świetnie było poznać tylu kolegów, bardzo się nawzajem wspieraliśmy i dopingowaliśmy, tak więc atmosfera była naprawdę niesamowita mimo padającego deszczu” – mówi kierowca i dodaje: “Byłem też pod ogromnym wrażeniem organizacji, tego, jak zostaliśmy przyjęci – czuliśmy się naprawdę jak ktoś ważny i doceniany, a to chyba pierwsza marka, która tak dostrzegła kierowców. Poza tym wszystkie konkurencje były dobrze przemyślane i bardzo życiowe, można się było dużo dowiedzieć o własnych umiejętnościach i brakach. Dla mnie np. pierwsza pomoc była wyzwaniem, podobnie jak manewry – na co dzień nie jeżdżę samochodem z kamerami zamiast lusterek. Generalnie myślę, że dowiedliśmy, że Actros L ProCabin naprawdę może być tak oszczędny, jak deklaruje producent – wszystkie testy w ramach Ligi Kierowców to pokazały.
Testy eActros 600
Innym ciekawym doświadczeniem dla Łukasza Hacza była możliwość przetestowania również eActrosa 600 – zwłaszcza że podczas finału dwie konkurencje były rozgrywane na tym właśnie pojeździe elektrycznym.
“W teście mieliśmy eActrosa 600 z naczepą i przyznam, że jazda nim była bardzo odprężająca – cisza w kabinie, świetna dynamika dzięki silnikom umieszczonym na tylnej osi, a zasięg na naszych trasach był całkowicie wystarczający” – mówi Łukasz Hacz. “Z kolei w finale Ligi Kierowców jeździliśmy tzw. solówką, co dla mnie było nowością. W sumie udział w tej rywalizacji przyniósł mi mnóstwo satysfakcji i pozytywnych emocji, mimo że stres był. Bardzo też się cieszę z wygranego vouchera na szkolenie z ecodrivingu, bo jeśli będzie taka możliwość, mam zamiar spróbować swoich sił ponownie w przyszłym roku i powalczyć o wygraną – a sam Actros L ProCabin to teraz mój wymarzony samochód do pracy” – dodaje kierowca.
