TEST: Zestaw kubaturowy DAF XF 480 z zabudową kurtynową Wesob

Fot. D. Piernikarski

DAF XF 480 FAR 6×2 to samochód ciężarowy w wersji Low Deck z zabudową kurtynową firmy Wesob przeznaczony do przewożenia typowych ładunków kubaturowych. Proponujemy bliższe poznanie tego interesującego pojazdu.

Zestawy przestrzenne – kubaturowe, czyli samochód ciężarowy wraz z przyczepą, wyposażone w zabudowy o dużej pojemności to rozwiązanie transportowe, które cieszy się coraz większą popularnością w Polsce. Wyposażone typowo w zabudowę kurtynową lub furgonową stanowią ciekawą alternatywę w stosunku do zestawów ciągnik–naczepa.

Istotnym argumentem przemawiającym za zestawami przestrzennymi jest większa pojemność ładunkowa zestawu ciężarówka + przyczepa niż ciągnik + naczepa. W typowej naczepie kurtynowej mamy do dyspozycji ok. 90 m3, naczepy typu mega mają nieco ponad 100 m3, natomiast zestawy kubaturowe mogą przewozić ładunki o objętości nawet 120 m3. Biorąc pod uwagę liczbę przewożonych europalet, samochód ciężarowy z przyczepą ma również przewagę – przy załadunku jednopoziomowym zabierze do 38 tych jednostek ładunkowych (2×19 szt.) przy długości zabudowy samochodu i przyczepy wynoszącej 7,75 m (dopuszczalna długość przestrzeni ładunkowej zestawu to 15,65 m). Z kolei na naczepie zmieścimy do 33 europalet (dopuszczalna długość przestrzeni ładunkowej w naczepie to 13,6 m).

Możliwości przewozowe samochodu to 26 (27) t dmc., 19 europalet i ponad 57 m3 przestrzeni ładunkowej (fot. D. Piernikarski)

Kabina Super Space
W czerwcu 2021 r. holenderski producent wprowadził na rynek nowe modele XF, XG i XG+. Testowany przez nas samochód to model należący jeszcze do poprzedniej generacji – Pure Excellence. Nie zmienia to faktu, że od chwili wprowadzenia samochodów pierwszej generacji w 1997 r. modele XF firmy DAF Trucks stały się ulubieńcem właścicieli flot i szczególnie kierowców. Ci ostatni doceniają zwłaszcza wyjątkowy komfort pracy i wypoczynku, jaki zapewniają kabiny Dafów XF. Kabina Super Space jest największą z nich.

Niezwykle wygodna i dobrze rozplanowana kabina Super Space jest uważana za jedną z najlepszych w transporcie dalekobieżnym (fot. D. Piernikarski)

We wnętrzu kabiny Super Space wzbudza uznanie jakość użytych materiałów i wykończenia, kolorystyka oraz bardzo przemyślane wykorzystanie istniejącej przestrzeni. Wysokość wewnętrzna kabiny powyżej tunelu silnika wynosi 2105 mm, szerokość kabiny to 2490 mm, a ponieważ samochód jest wyposażony w skrzynię zautomatyzowaną, podłoga kabiny była całkowicie wolna od przeszkód, a tunel silnika miał wysokość zaledwie 150 mm. Dodatkowego „sznytu” nadaje kabinie pakiet wykończenia wnętrza Exclusive. Obejmuje on m.in. skórzaną tapicerkę drzwi i kierownicy z miękkiej skóry z podwójnymi szwami. Jest również ogrzewany fotel kierowcy Xtra Leather Air z wysokim oparciem, zawieszeniem pneumatycznym i aktywną wentylacją.

Kierowca do przechowywania swoich rzeczy może wykorzystać szufladę z lodówką o pojemności 42 l, 2 schowki pod dolną leżanką: po lewej stronie znajduje się pojemnik o objętości 150 l z zewnętrznymi drzwiczkami oraz otwarty pojemnik 60 l, po prawej jest otwarty pojemnik 150 l z zewnętrznymi drzwiczkami oraz otwarty pojemnik 85 l. W części środkowej do dyspozycji jest otwarty pojemnik 25 l z uchwytem na butelki z przodu, a obok lodówki – 65-litrowa szafka z ruchomą przegrodą.

Dolna leżanka jest bardzo wygodna i ma wymiary, które zadowolą nawet większych kierowców: 2200x810mm, grubość materaca Xtra Comfort to 150 mm. Pod materacem zastosowano elementy dystansowe, które zapewniają dodatkową wentylację, aby umożliwić odprowadzanie wilgoci z lodówki. Górna leżanka jest niewiele mniejsza (2000×700 mm). Dobrym rozwiązaniem podnoszącym bezpieczeństwo załogi podczas postoju i noclegu jest DAF Night Lock, czyli dodatkowy rygiel uniemożliwiający otwarcie kabiny z zewnątrz.

W kabinie znajdziemy bardzo dużo obszernych schowków do przechowywania większych i mniejszych przedmiotów (fot. D. Piernikarski)

Rozkład poszczególnych elementów kontrolno-sterujących na desce rozdzielczej i tablicy wskaźników można uznać za absolutnie poprawny, ergonomiczny i niezwykle kompaktowy. Koło kierownicy doskonale leży w dłoniach, a możliwości regulacji jego położenia w dużym zakresie w połączeniu ze sporym  zakresem zmiany położenia fotela pozwalają na wygodne zajęcie miejsca za kierownicą. Sam fotel kierowcy zapewnia doskonały komfort zarówno podczas jazdy, jak i na postoju, na dłuższych odcinkach jazdy można było skorzystać z podłokietników o regulowanej wysokości.

Klawisze przycisków sterujących funkcjami telefonicznego zestawu bezprzewodowego, poszczególnych funkcji wyświetlacza na tablicy wskaźników i tempomatu rozmieszczono na kole kierownicy w sposób logiczny, chociaż do ich wprawnej, płynnej obsługi bez odrywania wzroku od drogi trzeba się nieco przyzwyczaić.

Wsparcie na trasie
Testowym pojazdem przejechaliśmy niemal 500 km. Na odcinkach przebiegający po drogach szybkiego ruchu i po autostradach można było z powodzeniem wykorzystać tempomat adaptacyjny z (ACC) z układem ostrzegania przed uderzeniem w przód pojazdu (FCW) i zaawansowanym układem hamowania awaryjnego (AEBS). Tempomat adaptacyjny umożliwia utrzymanie stałej odległości od pojazdów z przodu, systemy bezpieczeństwa FCW i AEBS pomagają unikać lub łagodzić wpływ zbliżającej się kolizji przez ostrzeganie kierowcy i włączanie hamulców w razie potrzeby.

Samochód ma również bazujący na technologii GPS tempomat Predictive Cruise Control (PCC), który analizując zmiany nachylenia terenu na najbliższym odcinku drogi, kontroluje prędkość jazdy, decyduje o strategii zmiany biegów w zautomatyzowanej skrzyni biegów lub uruchamia funkcję EcoRoll – to wszystko, aby w maksymalnym stopniu zaoszczędzić paliwo.

Na pokładzie był też system ostrzegania o niezamierzonym opuszczeniu zmianie pasa ruchu. Najechanie na namalowany boczny pas jezdni (lewy lub prawy) powodowało ostrzegawcze buczenie głośnika odpowiednio po lewej lub prawej stronie kabiny. Testowany Daf nie był wyposażony w aktywny układ kierowniczy, zatem korektę toru jazdy musiał wykonywać kierowca. Trzeba przyznać, że dźwięk ostrzegawczy był na tyle nieprzyjemny, że wymuszał niejako automatyczną korektę toru jazdy. W głowie zapada też decyzja, aby nie popełniać tego błędu po raz kolejny i nie narażać się ponownie na niemiłe doznania akustyczne, zwłaszcza że w kabinie Super Space było wyjątkowo cicho – hałasy związane z pracą silnika, toczeniem się opon czy szumem opływającego powietrza były silnie wytłumione – możliwa była normalna, swobodna rozmowa lub przyjemne słuchanie audiobooka.

W trakcie jazdy algorytm zmiany biegów pracował wyłącznie w trybie Eco Fuel – jego ustawienia skupiają się na jak najwyższym poziomie oszczędności paliwa. Oczywiście tryb ten może zostać tymczasowo wyłączony przez naciśnięcie przycisku Eco Off w celu zwiększenia wydajności pojazdu, przy jednoczesnym uwzględnieniu nieco wyższego zużycia paliwa.

Komfort jazdy Dafem z kabiną Super Space ze względu na sztywność podwozia był wyższy niż ciągnikiem z naczepą (fot. D. Piernikarski)

Manewrowanie 3-osiową ciężarówką o całkowitej długości 10,17 m, rozstawie osi wynoszącym 5,05 m może być kłopotliwe, zwłaszcza że nasz testowy DAF miał całkiem pokaźny zwis tylny. Doskonałym ułatwieniem w precyzyjnym manewrowaniu były lusterka wsteczne o szerokim polu widzenia. Ze specyfikacji technicznej wynika, że zarówno przy jeździe „solo”, jak i w kombinacji z przyczepą promień skrętu (do zderzaka) wynosi 9,07 m.

Podczas jazd testowych samochód musiał pokonać drogi o bardzo różnych nawierzchniach: począwszy od gładkiego betonu na odcinku szybkiego ruchu, a skończywszy na lokalnej drodze w stanie technicznym pozostawiającym wiele do życzenia. Trzeba przyznać, że mimo iż zawieszenie było chwilami poddawane ciężkim próbom, to komfort jazdy pozostawał bez zarzutu. DAF XF prowadził się pewnie, nierówności były odczuwalne w bardzo niewielkim stopniu, zachowanie pojazdu w każdym momencie było przewidywalne, nie były konieczne jakiekolwiek „ratunkowe” korekty toru jazdy wykonywane kierownicą. 4-punktowe zawieszenie kabiny Super Space funkcjonowało stabilnie, w bardzo poprawny sposób tłumiąc drgania. Podczas jazdy ze stałą maksymalną prędkością na najwyższym biegu kabina zachowywała się znacznie bardziej stabilnie niż w ciągniku siodłowym, co dodatkowo podnosiło komfort podróżowania.

Na całej trasie skrzynia TraXon radziła sobie doskonale ze zmiennymi oporami ruchu i życzeniami kierowcy. W zasadzie najlepiej było pozostawić ją samej sobie – algorytmy sterujące doskonale panowały nad sytuacją. Również utrzymanie założonej prędkości jazdy w jeździe pod górę było bezproblemowe – za wybór odpowiedniego biegu odpowiadał tempomat (PCC/ACC), a na większych podjazdach oczywiście prędkość jazdy nieco malała.

Oczywiście nie bez znaczenia są tutaj pozostałe elementy układu przeniesienia napędu. Napęd na koła przenoszony jest za pośrednictwem osi napędowej z pojedynczą hipoidalną przekładnią główną (SR1344), której przełożenie (2,05:1) zostało dobrane tak, aby uzyskać maksymalną efektywność w przewozach dalekobieżnych, wyrażaną chociażby przez zużycie paliwa i średnie prędkości przejazdu. Jednak mimo „autostradowego” doboru przełożeń DAF XF równie sprawnie pokonywał wzniesienia Wyżyny Lubelskiej.

DAF XF 480 FAR 6×2 wyposażony został w 2 zbiorniki paliwa o łącznej pojemności 1490 l (690 l + 800 l), co wyraźnie wskazuje na to, że zestaw z przyczepą będzie realizować zadania w transporcie dalekobieżnym (fot. D. Piernikarski)

Bohater testu – dane techniczne
Bohater testu: 3-osiowy DAF XF 480 FAR 6×2 Low Deck o rozstawie osi wynoszącym 5,05 m i zwisie tylnym 2,9 m z zabudową kubaturową Wesob (Wecon) ZS 780 NV SG-A. Pojazd napędzany jest przez silnik Paccar MX-13 Euro VI D o mocy maksymalnej 483 KM (355 kW) osiąganej przy 1600 obr/min i maksymalnym momencie obrotowym 2500 Nm rozwijanym w zakresie 900–1125 obr/min. Napęd na koła przekazuje zautomatyzowana skrzynia biegów TraXon 12TX2210 o 12 przełożeniach (rozpiętość przełożeń 16,69:1,00).
Oś napędowa z przekładnią główną o przełożeniu 2,05:1 i mechaniczną blokadą mechanizmu różnicowego ma zawieszenie pneumatyczne na 4 miechach, jej nośność to 11,5 t, z kolei zawieszona na 2 miechach oś wleczona i podnoszona ma nośność 7,5 t. Na desce rozdzielczej umieszczono przełącznik umożliwiający manualne sterowanie podnoszeniem tylnej osi pod warunkiem, że obciążenie osi napędzanej było niższe od maksymalnego. Przednia oś prowadząca o nośności 8 t miała również zawieszenie pneumatyczne. W samochodzie zamontowano 2 zbiorniki paliwa o łącznej pojemności 1490 l (690 l + 800 l), w zbiorniku AdBlue zmieści się 130 l reduktora.

Zabudowa kubaturowa Wesob
Zabudowa Wesob (Wecon) typu ZS 780 NV SG-A wyposażona była w kurtynę przesuwną, przesuwny i podnoszony dach oraz portalowe drzwi tylne. Cechą szczególną była również adaptacja tyłu zabudowy do przewożenia wózka widłowego o nośności do 2,5 t. Zewnętrzna długość zabudowy to 7800 mm, długość wewnętrzna – 7710 mm, szerokość wewnętrzna – 2480 mm, wysokość wnętrza wynosiła 3000 mm. Na pokładzie ładunkowym można przewieźć 19 europalet, pojemność ładowni to 57,3 m3.

Ocynkowana rama podłogowa ze stali o podwyższonej wytrzymałości ma na obrzeżu zewnętrznym zderzaki paletowe o wysokość 25 mm oraz wielopunktowy system mocowania ładunku Safety Lock; podłoga z wodoodpornej sklejki impregnowanej z powierzchnią antypoślizgową o grubości 25 mm (fot. D. Piernikarski)

Rama podłogowa zabudowy została wykonana ze stali o podwyższonej jakości typu St 52-2, w całości ocynkowana ogniowo. Podłoga z wodoodpornej sklejki impregnowanej z powierzchnią antypoślizgową miała grubość 25 mm. Gniazda do mocowania ładunku wkomponowano w podłogę. Na obrzeżu zewnętrznym znajdowały się zderzaki paletowe o wysokość 25 mm oraz wielopunktowy system mocowania ładunku Safety Lock.

Słupki narożne wykonano ze stali o podwyższonej jakości, były przekręcone do ramy podłogowej, słupki środkowe typu Focus (po 2 szt. na stronę) były umieszczone na wózkach przesuwnych. Wykonana w całości z kaset stalowych ściana przednia była od wewnątrz na pełnej wysokości osłonięta sklejką o grubości 12 mm. Pełne dwuskrzydłowe drzwi aluminiowe miały kąt otwarcia do 270°. Dach przesuwny wyposażono w mechanizm obustronnego płynnego podnoszenia o 300 mm na czas załadunku.

Autor: Dariusz Piernikarski

Zabudowa Wesob (Wecon) typu ZS 780 NV SG-A wyposażona była w kurtynę przesuwną, przesuwny i podnoszony dach oraz portalowe drzwi tylne; tył przygotowano do przewożenia wózka widłowego o nośności do 2,5 t (fot. D. Piernikarski)