Renault Trucks zmienia zasady gry – elektryfikacja transportu komunalnego

Fot. Renault Trucks Polska

Pierwsza w Polsce zarejestrowana ciężarówka elektryczna – śmieciarka na podwoziu Renault Trucks D Wide Z.E. to niewątpliwie powód do dumy i potwierdzenie aktywnej postawy Renault Trucks na rzecz propagowania napędów alternatywnych.

Renault Trucks znajduje się w innowacyjnej czołówce producentów, sukcesywnie wprowadzając do produkcji seryjnej pojazdy napędzane energią elektryczną. W 2019 r. na rynku pojawiło się dostawczy pojazd Master Z.E., rok 2020 to wprowadzenie zelektryfikowanego modelu D Z.E. oraz D Wide Z.E. – samochodów przeznaczonych do dystrybucji miejskiej i realizacji zadań komunalnych (śmieciarki), a w 2024 r. producent planuje rozpocząć sprzedaż modelu T Z.E. przeznaczonego do międzymiastowej dystrybucji regionalnej.

Przypomnijmy, że oznaczenie Z.E., jakie otrzymują samochody ciężarowe Renault Trucks z napędem elektrycznym, jest znakiem towarowym (przejętym od Renault SA) wykorzystywanym do promocji tego rodzaju napędu. W żadnym wypadku nie powinniśmy jednak kojarzyć tego oznaczenia z zerową emisją. Przedstawiciele producenta zwracają uwagę na to, że w przypadku jakiegokolwiek samochodu elektrycznego o zerowej emisji możemy mówić jedynie w odniesieniu lokalnym, nie zapominając o tym, że na poszczególnych etapach całego cyklu produkcji (od szybu do koła – Well to Wheel) o zerowej emisji na razie mowy być nie może… Na potrzeby polskie doskonałe wydaje się tłumaczenie terminu Z.E. jako „zasilany elektrycznie”.

Philippe Gorjux – dyrektor zarządzający Renault Trucks Polska (fot. Renault Trucks Polska)

Philippe Gorjux – dyrektor zarządzający Renault Trucks Polska: Jesteśmy pewni, że elektromobilność zmieni zasady gry. Myślę, że już za kilka lat będziemy zmuszeni na trwałe zmienić nasz sposób myślenia. Pojawią się ograniczenia systemowe powodujące, że w niektórych obszarach zastosowań, takich jak np. transport komunalny, sprzedaż ciężarówek z konwencjonalnymi układami napędowymi będzie zdecydowanie mniejsza lub nawet niemożliwa. Pojawiają się również nowe modele biznesowe polegające na tym, że firmy komunalne będą wynajmować i użytkować te samochody, nie będąc ich właścicielami. Szersze pojawienie się samochodów ciężarowych z napędem elektrycznym zmieni reguły gry. Musimy mieć jednak świadomość, że chociaż właśnie wprowadzamy pierwszą seryjną ciężarówkę na polski rynek, jesteśmy dopiero na początku tej podróży. Rozpoczynamy budowę podstaw, dzięki którym w przyszłości będziemy w stanie zrealizować potrzeby transportowe każdego przedsiębiorstwa. komunalnego.

Zabudowę komunalną przygotowała firma Terberg Matec Polska: skrzynia ładunkowa Terberg Olympus 21W o pojemności 21 m3 z automatycznym wrzutnikiem OmniDEKA w wersji elektrycznej (fot. D. Piernikarski)

Elektryczna ciężarówka dla każdego
Renault Trucks D Wide Z.E. jest samochodem seryjnym, dostępnym dla każdego zainteresowanego nim klienta. Jego specyfikację techniczną i cenę można określić, korzystając z ogólnodostępnego kalkulatora i cennika. Ze względu na obecność akumulatorów przepisy zezwalają, aby 3-osiowe podwozie D Wide Z.E. miało 27 t dmc. – co wywołało pewne zamieszanie podczas rejestracji pojazdu, mimo że dołączone dokumenty zawierały właściwy wyciąg z homologacji.

Przekazanie pierwszej w Polsce elektrycznej śmieciarki na podwoziu Renault Trucks D Wide Z.E. firmom komunalnym do testów w warunkach codziennej eksploatacji (Kraków otrzymał ją jako pierwsze miasto) oprócz ewidentnych korzyści dla środowiska naturalnego przyniesie również bonus w postaci informacji dotyczących osiągów tego samochodu w realnych warunkach użytkowania – chodzi zwłaszcza o zasięg operacyjny uzyskiwany na pojedynczym ładowaniu w różnych warunkach topograficznych i pogodowych.
Renault Trucks D Z.E. z napędem elektrycznym pod względem emisji CO2 w całkowitym bilansie od szybu do koła (Well To Wheel – WTW) bezsprzecznie góruje nad analogicznymi ciężarówkami, w których paliwem jest CNG lub olej napędowy.

Samochód podczas jazdy z prędkością ok. 30 km/h generował hałas w kabinie na poziomie 52 dB, jazda z prędkością 70 km/h powodowała hałas na poziomie 78 dB – oznacza to, że zarówno w kabinie, jak i na zewnątrz jest bardzo cicho. Tak niski poziom hałasu umożliwia obsługę rejonów nawet we wczesnych godzinach porannych, a brak zanieczyszczeń sprzyja zastosowaniom w ścisłych centrach miast czy na osiedlach z gęstą zabudową (fot. K.Biskupska)

Śmieciarka D Wide Z.E. poruszająca się w typowych warunkach jazdy miejskiej (cykl dzienny ok. 73 km) zgodnie z badaniami opublikowanymi przez agencję International Energy w bilansie WTW charakteryzować się będzie emisją CO2 na poziomie 36,9 kg na cykl. Dla porównania: podobny pojazd z silnikiem zasilanym CNG wyemituje w cyklu 143 kg CO2, a z silnikiem zasilanym olejem napędowym – 159 kg. Renault Trucks D Z.E. wykonujące zadania dystrybucji miejskiej (cykl dzienny ok. 150 km) wyemituje 45,3 kg CO2, Renault Trucks D zasilane CNG – 111 kg, a ten sam pojazd z konwencjonalnym silnikiem Diesla – 123 kg.

Od Redakcji
Możemy popierać elektryfikację transportu lub odwrotnie – być przeciwnym i negować jej sens. Są jak najbardziej racjonalne argumenty zarówno za, jak i przeciw. Jednak nie uciekniemy od tego. Firmy Renault Trucks Polska i Terberg Matec Polska zrobiły bardzo ważny krok: śmieciarka na podwoziu D Wide Z.E. to produkt seryjny, którego konfiguracja i sprzedaż odbywają się na normalnych, handlowych zasadach.

Artur Bartosiewicz (fot. Renault Trucks)

Nie ma znaczenia, czy w przyszłości do klientów trafią kolejne śmieciarki, czy samochody z zabudowami dystrybucyjnymi lub chłodniczymi, cena sprzedaży jest również w sumie czymś drugorzędnym – istotne jest to, że z technologicznego punktu widzenia jest to produkt dojrzały, a zaplecze serwisowe jest gotowe, aby udzielić pełnego wsparcia obsługowego. Nie jest to oczywiście produkt do sprzedaży masowej – zdecydują się na niego jedynie klienci zdeterminowani, aby zainwestować w nowe technologie chociażby ze względów prestiżowych. Być może niedługo nie będzie innej alternatywy choćby ze względu na coraz częściej wprowadzane strefy ograniczonego wjazdu czy wymagania ustawowe” – tak o tym ważnym i przełomowym wydarzeniu mówi Artur Bartosiewicz, szef działu sprzedaży podwozi w Renault Trucks Polska.

Na rozwój elektromobilności ciężarowej musimy patrzeć w perspektywie średnio- i długookresowej, bo tylko wtedy można dostrzec skalę korzyści ekologicznych, technologicznych i biznesowych z nią związanych.

Autor: Dariusz Piernikarski

3 lub 4 trakcyjne akumulatory litowo-jonowe o łącznej pojemności 200 kWh lub 265 kWh w zależności od pojemności ważą 520 kg lub 560 kg. Szacunkowy zasięg śmieciarki wynosi 60–100 km (fot. D. Piernikarski)