Nietypowa pauza z Renault Trucks

Naturalnie odpoczynek

Pierwszy przystanek „zwierzęca” karawana zrobiła na parkingu przy BCT Bałtyckim Terminalu Kontenerowym w Gdyni. Kolejne lokalizacje to m.in. parking dla pojazdów ciężarowych przy stacji paliw Seydak na krajowej 10 w okolicach Nakła nad Notecią, parkingi Port Nevada i Port 2000 – oba przy trasie DK 92, w okolicy węzła autostradowego A2: Torzym. Na kierowców, właścicieli firm transportowych czy po prostu wielbicieli ciężarówek czekały różne atrakcje przygotowane przez ekipę Renault Trucks Poland. Tych, którzy nie mieli śmiałości podejść sami do stoiska karawany, zapraszały hostessy przebrane za karawanowe zwierzaki. Tak więc zarówno „pani Żyrafa”, jak i „pani Pantera” miały na okrągło zajęcie, gdyż parkingi zapełniały się odwiedzającymi regularnie. A kierowcy mogli się zrelaksować po wielogodzinnej jeździe za kółkiem, odpoczywając na wygodnych leżakach, hamaku, mogli też przynieść ulgę swym plecom na specjalnym fotelu do masażu. Dopełnieniem umilającej pauzy były różne gry i

fot. K.Biskupska

konkursy z nagrodami. Jako że główny akcent spotkań położony był na wygodę pracy i wypoczynku kierowców, każdy z odwiedzających stoisko trakerów miał okazję zasiąść na wygodnych fotelach Recaro, instalowanych standardowo w pojazdach nowej gamy Renault Trucks. Kierowcy pytali, dyskutowali dyskutowali, dzielili się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami. Wysokie noty za komfort i wygodę, oprócz głównego fotela, zebrała także dolna leżanka, dająca się rozciągnąć do szerokości 80 cm i wyposażona do tego w akcesoryjny hamak, dzięki któremu przekształca się w doskonałe miejsce wypoczynku w trakcie krótkiej pauzy.

Naturalnie lew
Lew, król zwierząt, to patron karawany. Jest twardy, silny i szybki jak ciągnik Renault T520 z kabiną MaxiSpace. Kabina „tetki” przeznaczona do dalekobieżnego transportu dla jednego kierowcy jest

fot. K.Biskupska

wyposażona po królewsku. W środku zamiast górnej leżanki znajduje się dodatkowy schowek, podzielony na trzy podświetlane komory o wysokości 36 cm, zamykane roletami. Wymiary schowka oraz wyprowadzone wewnątrz gniazdko elektryczne sprawiają, że kierowca łatwo może doposażyć pojazd w kuchenkę mikrofalową i/bądź ekspres do kawy. Do tylnej ściany kabiny przymocowany jest stolik o wymiarach 81 × 60 cm, rozkładany za naciśnięciem przycisku. Po skończonym posiłku stolik ten można złożyć, odchylając go do położenia transportowego. Rozsuwany blat stołu skrywa pojemnik na zastawę stołową dla dwóch osób. Dodatkowo pod fotelem kierowcy znajduje się wysuwana szuflada z funkcjonalnymi przegródkami do przewozu kubków i szklanek.

Dlaczego pantera?
Gama T, tak jak pantera śnieżna, jest zdolna przetrwać w najcięższych warunkach klimatycznych. Co

fot. K.Biskupska

więcej, pantera potrafi unieść złowioną zwierzynę, nawet jeśli jej masa jest dwukrotnie większa od niej samej. Podobnie Renault z gamy T są uznawane za pojazdy oferujące największą ładowność na ryku w swojej klasie, szczególnie te z 11-litrowym silnikiem i średnią kabiną Sleeper.

Dlaczego żyrafa?
Żyrafa dzięki swej długiej szyi może sięgnąć tam, gdzie nie są w stanie sięgać konkurenci, a sprawny układ pokarmowy sprawia, że ma ona mniejsze zapotrzebowanie na pokarm niż inne, podobne gatunki.  Niespotykany gdzie indziej, jak długa szyja u żyrafy, trapezoidalny kształt kabiny gamy T powoduje, że ma ona niski współczynnik oporu powietrza (o 12% mniejszy niż pojazdy poprzedniej gamy). Przekłada się to na niskie spalanie – wynik na poziome 25–26 l/100 km z pełnym ładunkiem.

fot. K.Biskupska

Dlaczego krokodyl?

Krokodyl to istota długowieczna i przy tym niezwykle silna – nacisk jego szczęk jest wręcz przysłowiowy. I te przymioty można odnieść do nowego Renault T, gdyż wystarczy moc szczęk krokodyla przyrównać do niezwykle sprawnego i mocnego układu napędowego z silnikami DTI o mocy do 520 KM. Starannie zaprojektowana i przetestowana konstrukcja podwozia natomiast gwarantuje długotrwałą i bezawaryjną eksploatację.