Skuteczne szkolenie w trudnym terenie

Od A do Z
Szkolenie dla firm energetycznych zostało podzielone na trzy równolegle odbywające się moduły, w których każdy z uczestników miał okazję jeździć trzema typami pojazdów: terenówkami, samochodami
uterenowionymi typu SUV i pick-up oraz ciężarówką. Moduły szkoleniowe zawierały omówienie podstawowych danych technicznych wymienionych pojazdów, naukę podjazdu i zjazdu, technik pokonywania przeszkód wodnych, jazdę w koleinach, na trawersie, sposoby wykorzystywania liny kinetycznej, obsługę wyciągarki, jak również prawidłowe użytkowanie skrzyni redukcyjnej czy blokady mechanizmu różnicowego. Stopniowana była też skala trudności, szczególnie w nauce zjazdów i podjazdów. Część praktyczna poprzedzona została wstępem teoretycznym, w którym omówiono podstawowe parametry określające terenowość samochodów, zasady obsługi prezentowanych urządzeń, np. wyciągarki, czy zasady bezpieczeństwa, np. podczas używania liny kinetycznej. Przy omawianiu zagrożeń wynikających ze złej eksploatacji i nieprawidłowego montażu liny kinetycznej część teoretyczną poparto prezentacją multimedialną.

Pod czujnym okiem trenera
Założeniem szkoleń prowadzonych dla firm energetycznych jest podnoszenie kwalifikacji ich pracowników w profesjonalny i bezpieczny sposób, pod okiem doświadczonych trenerów. Dlatego w szkoleniach organizowanych na Autodromie 4×4 brali udział instruktorzy jazdy terenowej, wśród których był Grzegorz Baran – utytułowany kierowca rajdowy i wielokrotny uczestnik rajdu Dakar, mający uprawnienia instruktora sportów motorowych oraz przede wszystkim ogromne doświadczenie w jeździe terenowej. „Trudno się szkoli kierowców, którzy mają już doświadczenie i nawyki nabyte przez lata pracy. Taki trening wymaga innego podejścia niż do osób, które wcześniej nie jeździły pojazdami w terenie. Instruktor musi mieć autorytet, aby kursanci przyjmowali to, co mówi, za pewnik” – powiedział Grzegorz Baran, dodając: „Połączyliśmy w jeden blok część teoretyczną z praktyką, aby kursanci zaraz po krótkim wprowadzeniu sprawdzali w praktyce omówione wcześniej schematy. Chcieliśmy zadziałać na ich wyobraźnię, aby sami przetestowali, jak prawidłowo pokonać głębokie i grząskie koleiny czy po prostu nie zakopać pojazdu w podmokłym terenie, aby nauczyli się czytać drogę”.
We Włościejewkach pracownicy spółki Enea Operator w części praktycznej jeździli pojazdem ciężarowym 4×4, specjalnie przygotowanym do szkoleń. „Na co dzień kierowcy ci jeżdżą 18-tonowymi pojazdami z silnikami o ogromnej mocy. To ważne, aby pokazać im, jak podczas pokonywania przeszkód korzystać
z masy samochodów, aby 18 ton było sprzymierzeńcem w pracy, a nie wrogiem. Trzeba pokazać, jak ogromną moc silnika odpowiednio wykorzystywać razem z innymi funkcjami dostępnymi w pojeździe. Chcemy przez pokazanie schematów działania i przećwiczenie ich w trudnym terenie zmienić nawyki kierowców. Aby zmienili przyzwyczajenia nabyte na Starach i potrafili korzystać z techniki zawartej w nowoczesnych, uterenowionych pojazdach” – tłumaczył Grzegorz Baran.