Skąd wziąć brakującą godzinę na wykresówce?

Fot. Pixabay

Co powinni zrobić kierowcy, aby po wykonaniu trasy w nocy z 30 na 31 marca 2019 r. dokumentacja okresów jazdy, odpoczynków i przerw była prawidłowa i zgodna z prawem, a na wykresówce nie brakowało godziny?

Na podstawie danych z tachografu sporządzana jest cała dokumentacja jazdy, a tym samym czasu pracy i przerwy kierowcy. Obecnie dominująca liczba tachografów to urządzenia cyfrowe – wszystkie samochody zarejestrowane po 1 maja 2006 r. powinny być wyposażone w takie właśnie rejestratory – ale w użyciu są również te analogowe. W zależności od tego, z jego typu korzysta kierowca, przy zmianie czasu trzeba dostosować sposób postępowania.

Analogowo i własnoręcznie

W tachografie analogowym aktualną godzinę można zmienić samodzielnie. Trudno w tym przypadku
o uniwersalne wskazówki, bo urządzenia mimo wszystko różnią się w pewnym stopniu między sobą. Warto przed trasą zapoznać się jeszcze raz z instrukcją obsługi.

Najlepiej jest zmienić czas od razu, w pierwszym możliwym momencie, bo później, w toku dnia pracy może to po prostu umknąć. Koniecznie trzeba pamiętać, że na tarczy analogowej czas od 2:00 do 3:00 będzie określony jako „brak danych”. W związku z tym warto na odwrocie wykresówki odnotować, z czego wynika taki zapis. Pozwoli to w łatwy sposób wykazać, dlaczego w dokumentacji pojawiła się pewnego rodzaju nieścisłość. Będzie to również w pełni jasne i zrozumiałe nawet w późniejszym czasie dla służb kontrolujących czas pracy kierowcy – informuje ekspert Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców, Kamil Wolański. – Alternatywą dla tej metody jest zmiana czasu w tachografie już po zakończonej jeździe w danym dniu – dzięki temu zostanie zachowana ciągłość zapisu. Ważne jednak, żeby uczynić to przed rozpoczęciem pracy na kolejnej wykresówce.

Uniwersalnie i cyfrowo

Jeśli kierowca ma zamontowany w samochodzie tachograf cyfrowy, cała procedura jest o wiele prostsza, ponieważ urządzenie rejestruje dane na podstawie uniwersalnego czasu UTC (Coordinated Universal Time), bez przesunięcia czasowego lato/zima. UTC ustawia wyłącznie warsztat kalibrujący tachograf. Kierowca może dokonać drobnej korekty, ale tylko raz w tygodniu i tylko +/- 1 minutę.

Ma to na celu niwelowanie drobnych różnic czasowych pomiędzy wieloma pojazdami w firmie. Na wyświetlaczu tachografu widoczny jest również czas lokalny (zazwyczaj oznaczony kropką) – w Polsce różni się on od czasu UTC o +1 godzinę w zimie oraz +2 godziny w lecie. Jest on używany wyłącznie pomocniczo dla kierowcy, a jego zmiana nie wpływa na zapisywane dane. Czas lokalny w tachografie kierowca może sam ustawiać. Warto to więc zrobić prawidłowo. W nowszych tachografach następuje to często automatycznie – tak jak np. w telefonach – mówi Mateusz Włoch, ekspert z firmy Inelo.

Podsumowując, w przypadku rejestratora cyfrowego nie trzeba się przejmować zmianą czasu. Warto jednak po przejściu na tryb letni sprawdzić, czy czas lokalny przestawił się samoczynnie. Jeśli nie, to należy to zrobić we własnym zakresie. Co ciekawe, oprogramowanie, służące do analizy informacji zebranych z tachografów i kart kierowców, samo dopasowuje dane do odpowiedniego czasu lokalnego na przykład po to, by zweryfikować naruszenia.