Zimno pod kontrolą. Eksploatacja i naprawa chłodni

Zimno-pod-kontrola-1Trudne warunki w logistyce

Specyfika transportu dystrybucyjnego sprawia, że pojazdy pokonują relatywnie krótkie odległości z wieloma postojami, w których ładownia jest otwierana. Częste otwieranie ładowni to nie tylko wyzwanie dla agregatu chłodniczego, ale także uszczelnień, zawiasów, drzwi, zamknięć itp. Do tego dochodzi poruszanie się po drogach o nienajlepszym stanie nawierzchni, pokonywanie krawężników itp. Warto wspomnieć również o tym, że częste operacje za- i wyładunku sprawiają, że rośnie ryzyko uszkodzenia ścian i podłogi ładowni. Jak wykazuje praktyka, także nieodpowiednio zabezpieczony ładunek – szczególnie ten na paletach – w wolnej przestrzeni ładowni może łatwo naruszyć panele nadwozia.

Operacje za- i wyładunku, zwłaszcza te przy użyciu wózków paletowych i widłowych, istotnie przyczyniają się do zużycia, a niekiedy i uszkodzeń powierzchni podłogi. Warto w tym miejscu podkreślić, że podłogi w nadwoziach chłodniczych wykonywane są w standardzie przeciwślizgowym (mają zwiększoną przyczepność ze względu na często zalegającą na podłodze wodę lub kawałki lodu), który w kontakcie z kołami i rolkami wózków paletowych lub widłowych ulega szybszemu zużyciu niż w typowych naczepach furgonowych czy plandekowych.

Przepisy sanitarne i ochrony środowiska nakazują, aby ładownia chłodni zapewniała szczelność i uniemożliwiała niekontrolowane wydostanie się odcieków z przewożonego ładunku na zewnątrz (podłoga stanowi szczelną, wykonaną z arkusza blachy wannę, której krawędzie zachodzą na ściany boczne i przednią). Jednym z warunków zapewnienia szczelności jest dbałość o odpowiedni stan podłogi, stąd też jej renowacje należą do jednego z najczęściej przeprowadzanych zabiegów naprawczych w zabudowach chłodniczych.

Pracochłonne naprawy

Wysokie ceny nowych zabudów chłodniczych sprawiają, że nawet w razie poważnych uszkodzeń powstałych w wyniku wypadków lub niewłaściwej eksploatacji dokonywane są naprawy. W Polsce ze względu na sporą grupę wykwalifikowanych specjalistów i niższe niż w Europie Zachodniej ceny usług funkcjonuje wiele firm wyspecjalizowanych w naprawach nadwozi chłodniczych zarówno dla klientów krajowych, jak i zagranicznych (m.in. Igloocar, Klimator, Sosbud, Izobox, Tramp). Zakres świadczonych przez te firmy usług jest szeroki i obejmuje m.in. odbudowę ścian, sufitów, drzwi, naprawę szyn sufitowych i przyściennych, odnawianie przeciwpoślizgowych wylewek podłogowych, a także remont poszycia wewnętrznego i zewnętrznego. Bardzo często zabiegom dotyczącym nadwozi towarzyszą remonty, modernizacje lub wymiany agregatów chłodniczych. Najczęściej przeprowadzane naprawy dotyczą jednak typowych uszkodzeń, jak rozdarcie zewnętrznych powłok ścian bocznych czy górnych krawędzi zabudowy. Uszkodzenia tego typu powstają najczęściej podczas manewrowania, wymijania się z innymi pojazdami oraz przez konary drzew rosnących w skrajni.

Podkreślić należy, że najbardziej doświadczone w remontach i naprawach firmy są w stanie dokonać takich modernizacji, których efektem będzie podniesienie trwałość i niezawodności nadwozia. W ramach przeprowadzanych prac możliwe jest również uwzględnienie specyficznych wymagań klientów dotyczących np. montażu dodatkowych bocznych drzwi czy zmiany sposobu bądź miejsca instalacji agregatu chłodniczego.

Oferowane na europejskim rynku naczepy charakteryzują się współczynnikiem przenikania ciepła K=0,32 do 0,37  W/m2K, chociaż są takie firmy, jak np. belgijski VéDéCar, którego naczepy szczycą się współczynnikiem K=0,29 W/m2K. Aby po dokonanej naprawie stopień izolacji termicznej nie uległ pogorszeniu, niezbędna jest znajomość technologii i materiałów zastosowanych przez producentów zabudów.

Autor: Marek Rutka