Prawo: Rozliczanie podatkowe świadczeń długoterminowych w czasie epidemii

Fot. Pixabay

Jednym ze skutków wpływu epidemii na rynek usług jest przedłużona realizacja zobowiązań, a niekiedy całkowite jej wstrzymanie w wielu dziedzinach gospodarki. Problem dotyczy zwłaszcza kontraktów długoterminowych. Pojawiają się pytania jak rozliczyć w takich przypadkach koszty podatkowe i kiedy pojawia się obowiązek zapłaty podatku? O odpowiedź na te pytanie poprosiliśmy Ewę Flor, doradcę podatkowego i współwłaścicielkę ATL Flor&Błaszak sp. z o.o.:

Ewa Flor, doradca podatkowy, właścicielka Kancelarii Doradztwa Podatkowego i współwłaścicielka kancelarii ATL Flor & Błaszak Sp. z o.o.

Najbardziej jaskrawy przykład tego rodzaju sytuacji stanowią roboty budowlane. Zacznijmy analizę od podatku VAT. Co do zasady decydujące znaczenie dla prawidłowego określenia momentu powstania obowiązku podatkowego ma data wykonania usługi lub termin wystawienia faktury. Ten ostatni i tak jest de facto determinowany przez datę wykonania usługi. Zgodnie z art. 19a ust. 7 w związku z art. 106i ust. 3 ustawy o podatku od towarów i usług w wypadku braku wystawienia faktury lub wystawienia jej z opóźnieniem VAT staje się wymagalny z chwilą upływu terminu 30 dni od wykonania świadczenia usług (lub ich części).
W przypadku przerwania robót w trakcie realizacji i zaistnienia konfliktu między kontrahentami zwykle nie dochodzi do odbioru prac a ich wykonanie zatrzymuje się na konkretnym etapie inwestycji. W tym przypadku również co do zasady obowiązek podatkowy powstaje z momentem faktycznego zaprzestania prac budowlanych. W sytuacjach spornych w większości orzeczeń sądy administracyjne obejmowały obowiązkiem podatkowym całość roszczeń finansowych wykonawcy (Interpretacja Dyrektora Izby Skarbowej z 26.06.2015 r., nr IPPP1/4512-330/15-2/KC, wyrok NSA z 06.07.2017, sygn. I FSK 2148/15).
Jednakże w świetle nowszego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Naczelnego Sądu Administracyjnego należy podkreślić, że o wymagalności podatku nie decyduje wyłącznie data faktycznego wykonania usługi. W sprawie C-224/18 Budimex S.A. TSUE nakazuje branie pod uwagę przy ustalaniu chwili powstania obowiązku podatkowego „rzeczywistości gospodarczej i handlowej”. Oznacza to konieczność zwrócenia uwagi również na ustalenia między kontrahentami. I tak w sprawie, w której orzekał Trybunał strony ustaliły obowiązek formalnego odbioru wykonywanych robót. Zatem do tego czasu tj. podpisania dokumentu potwierdzającego dokonanie tych czynności nie można było mówić o wymagalności podatku VAT.

Przechodząc do podatków dochodowych istotną z perspektywy przedsiębiorcy kwestią jest możliwość odliczenia kosztów uzyskania przychodu. W obecnych, niesprzyjających okolicznościach rynkowych z łatwością można sobie wyobrazić sytuację, w której wykonawca nie może ukończyć pracy z przyczyn od niego niezależnych, a klient rezygnuje z inwestycji i nie wypłaca wynagrodzenia usługodawcy. Wykonawca pozostaje w takim scenariuszu bez zapłaty i z obciążeniem w postaci poniesionych kosztów.

W takich sytuacjach linia interpretacyjna fiskusa jest korzystna dla przedsiębiorców. Organy podatkowe na ogół zgadzają się na zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów wydatków związanych z niedokończonymi inwestycjami. Przykładem takiego stanowiska jest opinia Izby Skarbowej w Katowicach wyrażona w interpretacji z 6 października 2015 r. (IBPB-1-1/4511-411/15/ZK).
Organ podatkowy uznał w niej, że w sytuacji gdy wykonawca poniósł już pewne koszty związane z wykonaniem obiektu, ale inwestor ostatecznie z niego zrezygnował, wydatki poniesione przez tego pierwszego nie stanowią kosztów zaniechania inwestycji, o których mowa w art. 22 ust. 5e ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (dalej ustawa o PIT). Mogą być natomiast zakwalifikowane jako koszty uzyskania przychodów.

Jak twierdzi organ aby taki wydatek uznać za koszt uzyskania przychodu, należy zbadać, czy spełnia on ogólne przesłanki do uznania go za koszt uzyskania przychodu zgodnie z art. art. 22 ust. 1 ustawy o PIT i analogicznie art. 15 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (dalej: ustawa o CIT). Dla uznania danego wydatku za koszt podatkowy niezbędne jest, aby wydatek ten miał związek z prowadzoną działalnością gospodarczą, aby został faktycznie poniesiony, by nastąpił w celu uzyskania przychodów, a ponadto by został należycie udokumentowany. Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie. Dodatkową przesłanką uznania wydatku za koszt jest związek przyczynowo-skutkowy, zachodzący między wydatkiem, a określonym przychodem. Niemniej jednak, osiągnięcie przychodu nie jest warunkiem koniecznym, do zaliczenia wydatku w koszty. Przepisy ustaw o podatku dochodowym przewidują przy tym możliwość zaliczenia w koszty uzyskania przychodów, wydatków związanych z zaniechaną inwestycją. Zgodnie z art. 22 ust. 5e ustawy o PIT (analogicznie art. 15 ust. 4f ustawy o CIT), koszty zaniechanych inwestycji są potrącalne w dacie zbycia inwestycji lub ich likwidacji. Ustawodawca wskazuje więc wprost, że zaniechana inwestycja podlega zaliczeniu w koszty uzyskania przychodów w dacie jej zbycia lub likwidacji.

Wydatki nie mogą ponadto znajdować się w katalogu wydatków nieuznanych za koszty uzyskania przychodów, wymienionych w art. 23 ust. 1 ustawy o PIT (analogicznie w art. 16 ust. 1 ustawy o CIT). Z kolei pozytywna przesłanka związku przyczynowo – skutkowego sprowadza się do ustalenia czy ponosząc wydatki, można było oczekiwać, że przyniosą one przychód podatkowy. O ile więc poniesienie wydatków będzie racjonalnie uzasadnione (w kontekście powyższej przesłanki), a rezygnacja klienta będzie niezależna od wykonawcy, fiskus przyjmie, że wykonawca nie miał wpływu na tę decyzje i na utratę oczekiwanych przychodów, a co za tym idzie poniesione przezeń wydatki będą mogły stanowić koszty uzyskania przychodów prowadzonej pozarolniczej działalności gospodarczej.

Możemy również spotkać się z sytuacją, w której w chwili zawarcia umowy przedsiębiorca wiedział o niemożliwości świadczenia i mimo to nie wyprowadził drugiej strony umowy z błędu. W myśl art. 387 § 2 kodeksu cywilnego tworzy to roszczenie odszkodowawcze w stosunku do kontrahenta, który zataił niemożliwość świadczenia obejmujące wydatki jakie strona umowy poniosła w związku z zawarciem umowy. Powstaje pytanie czy koszty z tytułu naprawienia szkody mogą stanowić koszt podatkowy?

Stosownie do art. 23 ust. 1 pkt. 19 ustawy o PIT oraz art. 16 ust. 1 pkt 22 ustawy o CIT nie uznaje się za koszty uzyskania przychodów odszkodowań wypłaconych z tytułu:
– wad dostarczonych towarów,
– wad wykonanych robót i usług,
– zwłoki w dostarczaniu towaru wolnego od wad,
– zwłoki w usunięciu wad towarów,
– zwłoki w usunięciu wad wykonanych robót i usług.
Odszkodowania wypłacone z innych tytułów niż te wymienione powyżej stanowią koszty uzyskania przychodów na zasadach ogólnych, tj. jeżeli celem ich poniesienia jest zachowanie albo zabezpieczenie źródła przychodów.
Jednakże nie mogą być one następstwem naruszenia przepisów prawa, niedbalstwa czy innych nieracjonalnych działań podatnika. Do tych ostatnich zalicza się zatajenie niemożliwości świadczenia, co skutecznie przekreśla możliwość zaliczenia kwoty odszkodowania do kosztów uzyskania przychodów.