Żuk – inicjatywa oddolna

Mamy Żuka

Załoga lubelskiej fabryki odetchnęła z ulgą i przystąpiła do organizacji produkcji. Seryjna produkcja modelu A-03 rozpoczęła się w listopadzie 1959 roku. Miał on 2-osobową kabinę ze wszystkimi płaskimi szybami, gdyż polskie huty nie były w stanie wyprodukować giętej szyby przedniej. Drzwi kabiny otwierały się „pod wiatr”, a boczne szyby były przesuwane, a nie opuszczane. Z Warszawy przejęto reflektory, kierownicę i zegary tablicy przyrządów, a także zbiornik paliwa. Za kabiną znajdowała się przestrzeń bagażowa przykryta brezentową plandeką. Ściany boczne przestrzeni bagażowej były wykonane w blachy z poziomymi przetłoczeniami dla wzmocnienia ich sztywności. W pierwszym, seryjnym modelu zamontowano 3-biegową skrzynię przekładniową z II i III biegiem synchronizowanym, a dźwignię zmiany biegów umieszczono pod kierownicą. Pojazd miał spawaną ramę podłużnicową. Zawieszenie przednich kół przejęte z Warszawy było niezależne, na wahaczach poprzecznych ze sprężynami śrubowymi i amortyzatorami teleskopowymi i stabilizatorem. Z tyłu zastosowano sztywny most napędowy wsparty na wzdłużnych, półeliptycznych resorach piórowych i amortyzatorach hydraulicznych. Układ hamulcowy był hydrauliczny, jednoobwodowy z hamulcami bębnowymi. Długość całkowita pojazdu wynosiła 431 cm, masa własna – 1340 kg, a ładowność – 900 kg.

Dolnozaworowy, 4-suwowy, 4-cylindrowy silnik S-20 o pojemności skokowej 2120 cm3 i stopniu sprężania 6,2:1 osiągał moc maks. 50 KM. Prędkość maksymalna wynosiła 90 km/h, a zużycie paliwa – 14 l/100 km. Podczas eksploatacji odkrywano błędy projektowe, które fabryka usuwała w dalszych latach. W 1960 r., po zakończeniu produkcji Lublina 51, wprowadzono w pełni zmechanizowaną produkcję nadwozi. Trzy lata później zmieniono kierunek otwierania drzwi w kabinie. Ważną modernizacją w 1965 r. było wprowadzenie górnozaworowego silnika S-21 o mocy maks. 70 KM, który powstał w wyniku modernizacji jednostki napędowej otrzymanej w ramach licencji Warszawy M20. Żuk z tym silnikiem otrzymał oznaczenie A-13. Prędkość maksymalna wzrosła do 100 km/h i spadło nieco zużycie paliwa. W latach 60. stała się rzecz niespotykana w gospodarce socjalistycznej – Żuk zaczął konkurować z produkowaną w ZSD Nysą, która oprócz wersji osobowej była oferowana w wersjach towarowych. W 1966 r. rozpoczęto produkcję modelu Żuk A-05 z całkowicie zamkniętym nadwoziem stalowym i ładowności 850 kg. Powstawały kolejne zabudowy – 6-osobowa wersja pożarnicza z motopompą. W 1969 roku wprowadzono do produkcji 2-osobową wersję skrzyniową A-11 z drewnianą częścią ładunkową zakrytą brezentem o ładowności 950 kg.