Volvo ciężarów się nie boi

Jedną z największych zalet przekładni I-Shift z biegami pełzającymi jest to, że zapewnia iż zestaw zawsze może zacząć się poruszać, nawet podczas transportu dużych ładunków. 140-tonowy zestaw: ciągnik Volvo FH 750 8×4 pusher z osią tridem połączony z 8-osiową naczepą modułową Goldhofer THP/SL nie miał z tym najmniejszych problemów (fot. K. Biskupska)

Przełożenie najniższego biegu w wersji z jednym biegiem pełzającym wynosi 19:1 w przypadku skrzyni biegów z biegiem bezpośrednim lub 17:1 w przypadku skrzyni biegów z nadbiegiem (przełożenie najniższego biegu w standardowej I-Shift z biegiem bezpośrednim wynosi 15:1). Przełożenie najniższego biegu w wersji z dwoma biegami pełzającym wynosi 32:1 w przypadku zarówno skrzyni biegów z biegiem bezpośrednim, jak i nadbiegiem. Przełożenie najniższego biegu wstecznego w przypadku skrzyni biegów z przełożeniem bezpośrednim wynosi 37:1.

I-Shift automatycznie włącza biegi pełzające, gdy wykryje ciężkie ładunki – właśnie w takich sytuacjach biegi pełzające pracują najlepiej: Volvo FH16 udaje się na szczyt wzgórza pomimo 140-tonowej masy (fot.K.Biskupska)

Wynikające z dostępności biegów pełzających znacznie lepsze właściwości jezdne i większa zdolność pokonywania wzniesień ułatwiają jazdę z ciężkim ładunkiem po śliskim podłożu w trudnym terenie, takim jak np. plac budowy, kopalnia lub droga leśna. W przypadku samochodu realizującego transport ponadnormatywny po drogach zarówno gorszej, jak i dobrej jakości biegi pełzające poszerzają możliwości wykorzystania ciągnika i jednocześnie osiągania optymalnej ekonomiki paliwowej. W połączeniu z właściwie dobranym przełożeniem przekładni głównej skrzynia I-Shift pozwala na osiąganie prędkości podróżnej przy optymalnej prędkości obrotowej silnika, co skutkuje mniejszym zużyciem paliwa.

Dodajmy, że skrzynia współpracuje ze specjalnie opracowanym sprzęgłem, z tłumikiem drgań skrętnych o większej średnicy, w skrzyni jest również przeznaczone do ciężkiego transportu oprogramowanie sterujące sprzęgłem i mechanizmem wybierania biegów, dostosowane do większego momentu obrotowego. W porównaniu ze standardową I-Shift wersja z biegami pełzającymi jest dłuższa o 12 cm. I-Shift z biegami pełzającymi jest dostępna w połączeniu z 13- i 16-litrowymi silnikami Volvo Trucks do pojazdów Volvo FM, Volvo FMX, Volvo FH i Volvo FH16

————————————————————————————–

fot. K.Biskupska

Jacek Panasiuk, prezes ZTE Katowice

Flota ZTE Katowice to 57 ciągników i 68 naczep renomowanych marek, takich jak Faymonville, Goldhofer, Nooteboom, Broshuis, DEmarko, przy czym 100% to ciągniki Scania.

Już po pierwszej jeździe zestawem 140-tonowym byłem pozytywnie zaskoczony prowadzeniem Volvo. Przede wszystkim uznanie budzi kwestia transmisji skrzyni biegów i płynność zmiany biegów. Dobór przełożeń jest też na bardzo przyzwoitym poziomie. Biegi pełzające przydają się przy zestawach przekraczających 100 t, zwłaszcza przy manewrowaniu choćby na rondzie, ruszaniu na wzniesieniu. Na torze prędkość jazdy na biegach pełzających była rzędu 0,8 km/h przy wzniesieniu 12%, zestaw w zasadzie wtedy pełznie, a kierujący ma świetne możliwości manewrowania przy pełnej przyczepności kół. Super sprawą jest też to, że dzięki tak dużym przełożeniom w skrzyni biegów nie ma poślizgów w układzie sprzęgającym. Jeśli jest poślizg w układzie sprzęgającym, to sprzęgło zaczyna się ”palić” i szybko się zużywa – a wtedy do awarii niedaleko.