Austria wprowadziła płacę minimalną

fot. Pixabay

Wiele pytań, niepewność i nowe obowiązki dla przedsiębiorców – to efekt zmian w prawie w Austrii. Kraj znowelizował ustawę o zapobieganiu dumpingu płacowego i socjalnego, a w tym także kwotę płacy minimalnej oraz obowiązki związane z delegowaniem kierowców na terenie Austrii.

Jak komentuje Bartosz Najman, prezes Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców, Wraz z początkiem tego roku każdy kierowca, przekraczający granicę austriacką, musi mieć komplet dokumentów, wskazanych w przepisach. Jednym z najważniejszych jest dokumentacja płacowa, potwierdzająca otrzymywanie przez kierowcę minimalnej kwoty, wynoszącej od 8,49€ do 10,50€, w zależności od grupy, do której zostanie zaklasyfikowany kierowca, zgodnie z postanowieniami układu zbiorowego dla branży transportowej.

Firmy przewozowe wykonujące transport towarów i przewóz osób na terenie Austrii, zarówno w ramach kabotażu, jak również w ruchu dwustronnym z załadunkiem/rozładunkiem muszą natychmiast dostosować się do nowych przepisów prawa. W przypadku braku wymaganych dokumentów, kary grożące przewoźnikom mogą sięgać do 5 000€ lub w przypadku ponownych niezgodności podczas kontroli, nawet do 20 000€.

Na dzień dzisiejszy brakuje na stronach austriackiego ministerstwa szczegółowych interpretacji nowej ustawy w kontekście wymagań dotyczących sektora transportowego. Nowa ustawa została wprowadzona dość szybko, bez okresu przejściowego, który pozwoliłby na zweryfikowanie wprowadzonych restrykcji administracyjno-prawnych. Z nieoficjalnych informacji wiadomo natomiast , że rząd austriacki bazując na doświadczeniach Niemiec i Francji, planuje w najbliższym czasie wprowadzenie biuletynu informacyjnego poświęconego całej branży transportowej. W planach jest również dostosowanie formularzy tak, by uprościć procedury i dopasować je do potrzeb przewoźników, ponieważ te obecnie obowiązujące mają zastosowanie głównie w sektorze budowlanym.