Mercedes-Benz Urban eTruck – zwiastun elektrycznej ery

fot. Daimler

Mercedes-Benz Urban eTruck to samochód, który wciąż można by uznać za model koncepcyjny. Na wewnętrznym torze testowym na terenie fabryki Mercedes-Benz w Stuttgarcie kilka rund wykonało zamaskowane podwozie bez zabudowy. Poruszało się niemal bezgłośnie…

W dalszym ciągu samochody ciężarowe stanowią niezbędny środek transportu i popyt na nie stale wzrasta. Jako alternatywa do kolejnego obniżania negatywnego wpływu pojazdów na środowisko coraz częściej pojawia się wizja rozwiązania niemal idealnego, jakim jest lokalna mobilność bezemisyjna, w którą wpisują się pojazdy (samochody osobowe, ciężarowe i autobusy) z napędem elektrycznym.
Jeszcze do niedawna w rozważaniach na temat zastosowania napędów elektrycznych w pojazdach użytkowych ciężkie samochody ciężarowe w ogóle nie były brane pod uwagę. Głównymi argumentami „przeciw” były: olbrzymia masa akumulatorów powodująca drastyczne zmniejszenie ładowności oraz zbyt krótki zasięg bez ładowania i zbyt wysoki koszt instalacji. Dynamiczny rozwój technologii związanych z magazynowaniem energii elektrycznej, jaki dokonał się w ostatnich latach (i dokonuje nadal), sprawił, że ciężarówki na baterie mogą stać się rzeczywistością.
Coraz częściej te rozważania przyszłościowe obejmują pojazdy operujące w segmencie ciężkim – w szczególności są to samochody dystrybucyjne o dmc. do 25 t. Samochody dystrybucyjne krótkiego zasięgu to idealni kandydaci, aby być wyposażonym w napęd elektryczny, zwłaszcza gdy są to samochody flotowe. Dostawy miejskie – takie jak np. zaopatrzenie supermarketów – realizowane są przeważnie we wczesnych godzinach porannych i najczęściej w obszarach o gęstej zabudowie mieszkalnej. Ze względu na okolicznych mieszkańców samochody te nie powinny emitować dużo hałasu, a czystość spalin jest warunkiem koniecznym. Istotnym elementem działającym na korzyść napędów elektrycznych jest w opisywanym przypadku stałość tras lub możliwość ich dokładnego wcześniejszego zaplanowania.

Czy możliwy jest przeskok w transporcie ciężkim z klasycznego silnika Diesla na napęd elektryczny z pominięciem rozwiązania pośredniego, jakim jest napęd hybrydowy? Wszystko wskazuje na to, że tak, lecz realne perspektywy rynkowe pojawią się najprawdopodobniej po roku 2020 (fot. Daimler)
Czy możliwy jest przeskok w transporcie ciężkim z klasycznego silnika Diesla na napęd elektryczny z pominięciem rozwiązania pośredniego, jakim jest napęd hybrydowy? Wszystko wskazuje na to, że tak, lecz realne perspektywy rynkowe pojawią się najprawdopodobniej po roku 2020 (fot. Daimler)

Mercedes-Benz Urban eTruck
Mercedes-Benz (a właściwie Daimler) od dłuższego czasu rozwijał koncepcję napędu elektrycznego, który można byłoby zastosować w samochodzie ciężarowym. Efektem tych prac był pokazany po raz pierwszy przedstawicielom mediów branżowych pod koniec lipca Mercedes-Benz Urban eTruck: ciężki samochód dystrybucyjny małego zasięgu wyposażony w napęd elektryczny i modułową koncepcję akumulatorów, w którym udało się uzyskać kompromis między ciężarem własnym (ciężarem zamontowanych baterii) a ładownością.