Słowo klucz: uptime

fot. D. Piernikarski

Uptime, czyli maksymalna niezawodność i dostępność środków transportu, to bardzo ostatnio modny termin w branży transportowej. Samochód ciężarowy ma jeździć – gdy ulega awarii lub stoi w warsztacie, nie jeździ i nie pracuje, zatem nie przynosi korzyści swemu użytkownikowi.

Wywodzący się z języka angielskiego termin uptime definiujemy jako czas nieprzerwanego działania jakiegoś urządzenia i dostępności usług, które oferuje. Chociaż pojęcie to używane jest głównie w przypadku serwerów komputerowych, to coraz częściej wykorzystywane jest również w branży transportowej. Terminem pokrewnym jest downtime, czyli przestój, czas, w którym urządzenie nie pracuje, zwykle w wyniku awarii lub nie jest dostępne ze względu na wykonywanie napraw czy czynności obsługowych.
Producenci pojazdów i dostawcy usług serwisowych dokładają wielu starań, aby oferowane przez nich programy pozwalały na jak najszybsze wykonanie niezbędnych obsług i napraw pojazdu, który pojawia się w warsztacie. Wiele zależy od szybkiego postawienia właściwej diagnozy i lepszej wymiany danych, ale równie ważnym elementem pozwalającym na skrócenie czasu naprawy jest dostępność części zamiennych. To, jak szybko mechanik pracujący w autoryzowanej stacji obsługi czy niezależnym warsztacie zdiagnozuje problem, nie będzie miało najmniejszego znaczenia, jeśli naprawa nie będzie mogła być wykonana ze względu na brak koniecznych do jej wykonania części zamiennych.

Uptime, czyli dostępność pojazdu do pracy – maksymalizacja tego parametru to dążenie wszystkich podmiotów działających w branży transportu drogowego (fot. D. Piernikarski)
Uptime, czyli dostępność pojazdu do pracy – maksymalizacja tego parametru to dążenie wszystkich podmiotów działających w branży transportu drogowego (fot. D. Piernikarski)

Telematyka w służbie serwisu
Dla większości flot największe zyski w wydajności będą pochodzić z kombinacji bardziej niezawodnych samochodów ciężarowych i lepszej organizacji procesów obsługowo-naprawczych.
Czas dostawy i dostępność części zamiennych w ostatnich latach znacznie się skróciły – w dużym zakresie wynika to z coraz lepszego przepływu informacji i zastosowania wspomaganej komputerowo optymalizacji procesów zaopatrzenia. Producenci wykorzystują najnowsze technologie informatyczne, aby zwiększyć szybkość i skuteczność podejmowania decyzji w zakresie obsług i napraw – większość samochodów wyposażana jest w zdalne narzędzia diagnostyczne działające w połączeniu z systemami zarządzania procesami serwisowymi, nad którymi czuwają odpowiednie telefoniczne centra pomocowe (call center). Pojawienie się usterek jest wcześniej sygnalizowane, informacja o tym dociera do menedżera zarządzającego flotą i możliwe jest wcześniejsze przygotowanie serwisu do obsługi takiego „niedomagającego” pojazdu.
Można powiedzieć, że wykorzystanie telematycznych systemów zarządzania flotą pozwalających na zdalną diagnostykę pojazdu w czasie rzeczywistym w pewnym sensie zmienia zasady gry – właściciele flot i obsługujące je serwisy mogą podejmować lepsze i szybsze decyzje w zakresie obsługi pojazdów, niezależnie od tego, czy będą to naprawy wykonywane na drodze, planowe przeglądy serwisowe czy też naprawy wykonywane w warsztatach. Jednak kluczem do pełnego sukcesu tych technologii jest jakość działania sieci obsługowej każdego producenta. Importerzy, sieć dealerska i ich autoryzowane serwisy są – mówiąc obrazowo – na pierwszej linii frontu w walce o maksymalizację niezawodności i dostępności pojazdów swoich klientów. Muszą być wyposażeni w najlepsze narzędzia, systemy i zasoby, aby móc zagwarantować najwyższą jakość obsługi klienta.