Pilotaż pojazdów nienormatywnych

fot. Focus Truck

Przejazd pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych możliwy jest tylko pod pewnymi warunkami. W określonych przypadkach musi być on pilotowany – regulują to przepisy zawarte w Rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 23 maja 2012 r. (Dz.U. z dnia 5 czerwca 2012 r. poz. 629) w sprawie pilotowania pojazdów nienormatywnych.

Zgodnie z przepisami pilotowany musi być ten pojazd nienormatywny, który przekracza co najmniej jedną z następujących wielkości: 23 m długości, 3,2 m szerokości, 4,5 m wysokości oraz 60 t rzeczywistej masy całkowitej. Przepisy regulują również szczegółowe wymagania dotyczące warunków, jakie musi spełniać pojazd wykonujący pilotowanie. W nich znajdziemy m.in. informacje na temat podstawowego i dodatkowego wyposażenia pojazdu pilotującego. Obligatoryjne jest posiadanie tablicy oznakowania pojazdu wykonującego pilotowanie (jej wzór określa załącznik do rozporządzenia), dwóch świateł błyskowych barwy żółtej, środków bezpośredniej łączności radiowej z pojazdami pilotowanymi oraz urządzeń nagłaśniających.

Pilotowanie

W czasie transportu do obowiązków pilota należy zapewnienie właściwej organizacji przejazdu pojazdów nienormatywnych (zgodnie z warunkami zawartymi w zezwoleniu na przewóz lub w warunkach określonych przez zarządcę dla przejazdu przez most lub wiadukt), a także sprawowanie bezpośredniego nadzoru nad przejazdem pojazdów nienormatywnych w czasie przejazdu i postoju. Pilot podejmuje zatem takie działania, które mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa i zminimalizowanie utrudnień w ruchu drogowym podczas przejazdu oraz postoju jednego pojazdu lub kolumny pojazdów nienormatywnych. Zgodnie z przepisami pilot może również kierować ruchem drogowym w niezbędnym (określonym przepisami o kierowaniu ruchem drogowym) zakresie, może także podjąć decyzję o wstrzymaniu pilotowania w przypadku powstania istotnego utrudnienia w ruchu drogowym lub zagrożenia jego bezpieczeństwa.

Zgodnie z ustawą prawo o ruchu drogowym (art. 6) aż 12 podmiotów ma prawo wydawać wiążące polecenia i sygnały pozostałym użytkownikom dróg. O ile każdy z kierujących jest świadomy, a wręcz przyzwyczajony do poleceń wydawanych przez umundurowanych przedstawicieli Policji, Straży Granicznej, Straży Miejskiej, Straży Pożarnej lub Inspekcji Transportu Drogowego, o tyle mało kto wie, że pilot podczas wykonywania czynności związanych z pilotowaniem przejazdu pojazdu nienormatywnego ma takie same uprawnienia do kierowania ruchem jak np. policjant.

Art. 5. 1. Ustawy o ruchu drogowym mówi bowiem: „Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli, sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania niż nakazany przez te osoby, sygnały świetlne lub znaki drogowe”.

Polecenia i sygnały wydawane przez pilota, który ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo przejazdu pojazdu nienormatywnego, mają pierwszeństwo przed sygnałami świetlnymi i znakami drogowymi, a odpowiednio oznakowany pojazd pilotujący można porównać (w zakresie swoich funkcji – zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu drogowym) do radiowozu policyjnego. Nie bez przyczyny pojazd ten ma być odpowiednio wyposażony i oznakowany oraz spełniać odpowiednie warunki techniczne.

Niestety w praktyce zachowanie kierowców, zarówno tych profesjonalnych, jak i okazjonalnych, pozostawia wiele do życzenia w tym zakresie. Bardzo często ignorują oni znaki i sygnały dawane przez pilotów, a już na pewno nie respektują zakazu wyprzedzania lub omijania pojazdu ponadgabarytowego. Z powodu niewiedzy kierowców, co przekłada się na powstanie niebezpiecznych dla wszystkich użytkowników dróg sytuacji, dochodzi do zdarzeń drogowych z uczestnictwem pojazdów nienormatywnych. Kierowcy aut osobowych i ciężarowych nie zdają sobie sprawy z ryzyka, jakie biorą na siebie, łamiąc polecenia i sygnały wydawane przez pilotów ponadgabarytów.

Zwyczajowo bowiem pilot zabezpiecza pojazd nienormatywny, jadąc z tyłu, maksymalnie lewym skrajnym obrysem szerokości ładunku. W celu uniemożliwienia wyprzedzania pojazdu nienormatywnego pilot najczęściej wjeżdża na przeciwległy pas ruchu i „zamyka” go, a mimo tak oczywistych sygnałów dawanych innym użytkownikom drogi, kierujący innymi pojazdami próbują ominąć „przeszkodę”, np. wyprzedzając pilota poboczem.

Bardzo często dochodzi do słownych utarczek i sprzeczek, kiedy to nieświadomi kierujący zarzucają pilotowi, że nie wolno mu blokować ruchu, często grożą zgłoszeniem sprawy na policję. O ile pilot nie ma prawa nikogo zatrzymać, o tyle ma pełne prawo sporządzić notatkę ze zdarzenia, wezwać organy powołane do kontroli ruchu drogowego – najczęściej policję – i zgłosić fakt niezastosowania się do zasad ruchu drogowego przez innego użytkownika dróg. W takim wypadku policja będzie prowadziła dalsze postępowanie, którego efektem może być nałożenie mandatu karnego na kierującego, który nie zastosował się do poleceń i sygnałów wydawanych przez osobę uprawnioną – mówi Marek Walczak, przewodniczący sekcji pilotażu w Ogólnopolskim Stowarzyszeniu Przewoźników Transportu Nienormatywnego, a także wieloletni organizator transportów ponadgabarytowych i certyfikowany pilot pojazdów nienormatywnych.

Warto pamiętać, że obowiązek pilotowania pojazdów nienormatywnych w żaden sposób nie spowalnia przejazdu, a wręcz przeciwnie – zwiększa bezpieczeństwo wszystkich użytkowników dróg. Dostosowanie się do poleceń pilota to zwykle 3–4 minuty, a w skrajnych przypadkach są to minuty potrafiące ochronić ludzkie życie.